Zamknij

Powrót do szkół po feriach? Ekspert od chorób zakaźnych: Za wcześnie na decyzję

30.12.2020 22:56
Powrót do szkół, ekspertka jest sceptyczna
fot. East News

Ponowne otwarcie szkół będzie jednym z głównych wyzwań rządu na początku 2021 roku. Zdaniem prof. Anny Piekarskiej z Katedry Chorób Zakaźnych Uniwersytetu Medycznego w Łodzi jest za wcześnie na decydowanie, by uczniowie wracali do stacjonarnej nauki po feriach. Argumentuje to spodziewaną trzecią falą zachorowań na Covid-19, której spodziewa się w styczniu i lutym.

Powrót uczniów do szkół po feriach zimowych, to jest 18 stycznia, nie jest jeszcze przesądzony. Rząd rozważa kilka wariantów, niemniej decyzję uzależnia od sytuacji epidemicznej, którą będziemy mieli w Polsce na początku stycznia.

Kwestia nauczania w dobie pandemii budzi sporo pytań i wątpliwości. Zdaniem ekspertki od chorób zakaźnych nałożonych przez rząd obostrzeń nie powinno się zbyt szybko zdejmować.

Powrót do szkół 18 stycznia? Ekspertka: Za wcześnie na decyzję

- Jest jeszcze za wcześnie, by podjąć decyzję o otwarciu szkół po feriach. Słyszałam, że rozważany jest powrót najmłodszych do szkół i będzie to poprzedzone badaniami przesiewowymi u nauczycieli i myślę, że jednocześnie także szczepieniem nauczycieli. Jak kania dżdżu czekamy na uruchomienie edukacji, bo to – mówiąc kolokwialnie – rozwala gospodarkę i stosunki społeczne, ale myślę, że jest jeszcze za wcześnie, by podjąć tę decyzję – powiedziała PAP prof. Anna Piekarska, kierownik Katedry Chorób Zakaźnych Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Zobacz także

Zdaniem Piekarskiej, przy dużej dynamice epidemii niemożliwe jest, by strategiczne decyzje – jak np. o otwarciu szkół – nie były podejmowane w trybie doraźnym. Wierzy w powodzenie trzytygodniowej kwarantanny narodowej, będącej de facto lockdownem, ale nie zakłada, że zakończy się ona powodzeniem. 

- Wszyscy denerwują się, że decyzje są podejmowane w ostatniej chwili, ale tak przebiega epidemia koronawirusa. Jedyne, czego nie mamy, to czas. Wciąż obawiamy się, że w połowie stycznia, właśnie wtedy, gdy dzieci miałyby wrócić do szkół po feriach, nastąpi trzecia fali epidemii. Trzytygodniowy lockdown ma tę falę zdecydowanie złagodzić i ją skrócić. Mam nadzieję, że tak się stanie, a to zależy od tego, czy będziemy przestrzegać, czy też obchodzić ograniczenia – wyjaśniła.

Zobacz także

W jej przekonaniu, jeśli kwarantanna narodowa okaże się skuteczna, będzie można myśleć o stopniowym powrocie do szkół. Nie wszystkich naraz, ale kolejno - rocznikami. - Jeśli zaszczepilibyśmy szybko nauczycieli, zwłaszcza tych starszych, to na pewno by nam pomogło. Ja jestem za otwarciem szkół, ale myślę, że ta decyzja powinna zapaść dopiero nie wcześniej niż 10 stycznia – dodała.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

RadioZET.pl/PAP

C