Zamknij

Maseczki niepotrzebne, rząd wyśle sms-y ws. koronawirusa. Opozycja nie dowierza

24.02.2020 18:47
Koronawirus. SMS od rządu - kto dostanie? Wg Morawieckiego maseczki są niepotrzebne
fot. Andrzej Hulimka/REPORTER

Koronawirus budzi coraz większy postrach w Europie, polski rząd zapewnia jednak, że Polska jest przygotowana. Mateusz Morawiecki przekazał w poniedziałek, że rząd wyśle wracającym z zagranicy specjalne sms-y, PLL LOT organizuje termometry dla podróżnych, a maseczki zdrowym osobom nie są potrzebne. „Rząd w walce z kornikiem podjął się wycinki lasu. Boję się, jakie działania podejmie w walce z koronawirusem” – piszą internauci. O konkrety pyta też opozycja.

Koronawirus coraz szybciej rozprzestrzenia się na świecie. Wirus z Wuhan, którego oficjalna nazwa to teraz Covid-19, zabił już co najmniej 2 618 osób przy niemal 80 tysiącach zakażeń. To dane Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) z 24 lutego z godzin porannych.

W Europie niepokojąca sytuacja jest w Lombardii we Włoszech, gdzie w poniedziałek zmarły już cztery zarażone osoby. Łącznie mowa już o 7 przypadkach śmiertelnych w tym kraju. Główny Inspektor Sanitarny wprost odradza Polakom podróżowania do północnych Włoch.

SMS od rządu ws. koronawirusa

Ze względu na coraz większą liczbą zarażonych w Europie polski rząd zwołał w poniedziałek specjalną konferencję prasową. - Do sprawy podchodzimy poważnie – powiedział szef MSWiA Mariusz Kamiński, zapewniając, że wszystkie podległe mu służby są w pełni zmobilizowane w związku z możliwością pojawienia się koronawirusa w Polsce.

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ: Koronawirus - RAPORT: objawy, leczenie, epidemia

- Jesteśmy gotowi na każdą ewentualność – podkreślił Kamiński. Jakie środki rząd zamierza podjąć w przypadku ewentualnego wystąpienia koronawirusa w Polsce? Tego szef MSWiA nie sprecyzował. Więcej światła na sprawę działań rządu rzucił premier.

Dla wszystkich Polaków wracających z zagranicy przygotowaliśmy komunikaty SMS-owe, jak należy się zachowywać, jakie objawy mogą świadczyć o tym, że koronawirus wystąpił lub nie i czego należy się wystrzegać

– przekazał Mateusz Morawiecki. Szef rządu zapewnił też, że Polska ma "zabezpieczone środki ochrony osobistej" i stwierdził, że noszenie masek ochronnych jest istotne w przypadku osób chorych, a tych w Polsce nie ma.

Jak dodał premier, dla osób, które wracają samolotami z podróży zagranicznych, rząd przygotował dodatkowe badania temperatury. - Polskie linie lotnicze wyposażają się w termometry po to, by ten element diagnostyki móc bardzo szybko wykorzystać – dodał. Na ten moment linie LOT w takie termometry wyposażone jednak nie są.

Internauci pytają rząd o konkrety ws. działań dot. koronawirusa

Wygląda na to, że konferencja prasowa z udziałem premiera Morawieckiego nie rozwiała wątpliwości Polaków, a wręcz przeciwnie. „Co Pan Morawiecki ma na myśli, mówiąc że jesteśmy gotowi na koronawirus?” – pytają.

„Rząd informuje, że koronawirus jest śmiertelny tylko dla słabych i chorych, zamiast przedstawić konkretne przygotowania do epidemii. Bez przygotowania może wybuchnąć panika, gdy już wirus się pojawi” – napisał niedługo po konferencji prasowej jeden z internautów.

„Do tej pory rząd np. w walce z kornikiem podjął się wycinki lasu, boję się jakie działania podejmie w walce z koronawirusem” - czytamy w innym wpisie na Twitterze. „Jeśli rząd mówi, że nie potrzebujesz broni - kup broń, jeśli rząd mówi, że nie potrzebujesz maski - kup maskę” – napisał kolejny internauta.

Opozycja: ale gdzie są maseczki? 

W sprawie głos zabierają też liczni politycy opozycji, wśród nich kandydatka PO na prezydenta Małgorzata Kidawa-Błońska. „To kwestia czasu, aż koronawirus pojawi się w Polsce. Jakie działania podjął polski rząd? Potrzebujemy natychmiastowych rzetelnych informacji o stanie przygotowań Polski na pierwszy przypadek niebezpiecznego wirusa” – napisała na Twitterze.

„Panie Premierze! Polacy wracają z ferii. Z nart. Od rodzin. Jakie procedury zabezpieczeń przed rozszerzaniem się koronawirusa wdrożono na granicach Polski?” – pytał szef sztabu Kidawy-Błońskiej, Bartosz Arłukowicz.

„Dwa dni temu wróciłem z Rzymu, gdzie rozdaje się na ulicach maski z filtrami węglowymi. W Szczecinie dzwoniłem do 16 aptek. […] Chciałbym zapytać panów Mateusza Morawieckiego i Łukasza Szumowskiego, a ile kupiliście masek? Płynów dezynfekujących? Gdzie one są? Dlaczego nie ma ich w hurtowniach i aptekach? Dlaczego nie ma ich w szkołach? Jak nas przygotowaliście na wypadek epidemii?” – pytał z kolei poseł PO Sławomir Nitras.

Posłuchaj podcastu

RadioZET.pl