Korwin-Mikke: chciałbym puczu wojskowego, nie ukrywam tego

08.02.2020 15:27
Janusz Korwin-Mikke
fot. Tomasz Jastrzebowski/ REPORTER

- To się musi skończyć wojną domową, nie ma innej możliwości - przekonywał na antenie Polsat News Janusz Korwin-Mikke z Konfederacji. Według polityka, tylko wojskowa interwencja może powstrzymać pogłębiający się chaos wokół sądownictwa w Polsce.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

- Podarcie uchwały sędziów przez prezesa Macieja Nawackiego świadczy o tym, że jedni sędziowie i drudzy sędziowie wzajemnie się nie uznają. To się musi skończyć wojną domową, nie ma innej możliwości. Mam nadzieję, że wojsko wyjdzie na ulice. Chciałbym puczu wojskowego, nie ukrywam tego - powiedział w programie "Polityka na Ostro" Janusz Korwin-Mikke z Konfederacji.

SŁUCHAJ PODCASTU

Zobacz także

W ocenie polityka Konfederacji, "to jedyny sposób na rozwiązanie chaosu wokół sądownictwa w Polsce". - Skoro nie można rozstrzygnąć sprawy przez argumenty prawnicze, bo już jest tak pokomplikowane prawo, że nikt nic z tego nie rozumie, zgadzamy się, że nie można tego zrobić demokratycznie - tfu - bo to nie jest metoda. To jedyną metodą jest wyjście wojska na ulice i zrobienie puczu wojskowego - tłumaczył poseł.

Zobacz także

Na uwagę prowadzącej program, że tego typu interwencje wojska byłyby związane z radykalną odpowiedzią Unii Europejskiej, Korwin-Mikke odpowiedział: Unia nie ma ani jednego żołnierza, co Unia może zrobić.

Zobacz także

RadioZET.pl/ Polsat News