"Krowa plus" zagrożona. Ardanowski uspokaja w TVP: żadnego eurocenta nie stracimy

29.05.2019 23:13
Jan Krzysztof Ardanowski
fot. TVP Info

PiS w trakcie kampanii przed wyborami obiecywał rolnikom 500 złotych na krowę i 100 złotych od tucznika. Dziennikarz ''Gazety Wyborczej'' ujawnił, że z wypłatami może pojawić się problem. Z kolei minister rolnictwa zapewnia, że PS twardo walczy o pieniądze unijne. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jarosław Kaczyński podczas konwencji regionalnej partii przed wyborami do europarlamentu przedstawił program wsparcia dla polskiej wsi. Wśród propozycji prezesa PiS pojawiły się dodatki pieniężne dla rolników: najmniej 100 złotych od jednego tucznika i 500 zł od jednej krowy. 

Program zwany potocznie ''krowa plus'' miał być realizowany dzięki środkom unijnym. W poniedziałek - dzień po wyborczym zwycięstwie Prawa i Sprawiedliwości w eurowyborach, Tomasz Bielecki z ''Gazety Wyborczej'' poinformował, że Komisja Europejska nie dostała od Polski żadnego wniosku o renegocjacje płatności z polityki rolnej do 2020 roku.  

Krowa plus. Ardanowski: twardo walczymy o pieniądze  

W środę na antenie TVP Info minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski zapewnił, że negocjacje w sprawie unijnego wsparcia dla rolnictwa jeszcze się nie zakończyły. Jego zdaniem, dopiero gdy ukonstytuuje się parlament europejski, będzie można dojść do jakichś konkluzji. Według ministra sprawa może być przesądzona zimą lub wiosną przyszłego roku.

Twardo walczymy o pieniądze unijne i żadnego eurocenta nie stracimy. (...) Twardo walczymy mam tu silne wsparcie premiera Morawieckiego i wszystkich ministrów. Szukamy koalicji. Do Polski przyjeżdżają politycy odpowiedzialni za rolnictwo w Europie. Polska jest ważnym graczem przyszłej wspólnej polityki rolnej

Minister rolnictwa

Zaznaczył jednocześnie, że nie same pieniądze unijne są ważne, ale również polityka narodowa wobec rolnictwa, decydowanie o kierunkach zmian, o kierunkach rozwoju.

- To realizujemy i to znalazło duże uznanie w oczach rolników - podkreślił. Warto przypomnieć, że w wyborach do Parlamentu Europejskiego to mieszkańcy wsi i małych miast najczęściej głosowali na PiS. 

RadioZET.pl/PAP/TVP Info