Zamknij

"Ziobryści" żądali nowych stanowisk? Jaki: nieprawdziwe informacje

21.09.2020 19:16
Patryk Jaki
fot. Tomasz Jastrzębowski/REPORTER

Nieprawdziwe są informacje o naszych "żądaniach nowych stanowisk"; zgodziliśmy się oddać Ministerstwo Środowiska (mimo gwarancji w umowie koalicyjnej). Minister Zbigniew Ziobro nie mógł się tylko zgodzić na taką ustawę o "bezkarności", ale idziemy dalej - napisał na Twitterze europoseł Patryk Jaki z Solidarnej Polski. 

Solidarna Polska - jedna z trzech partii tworzących koalicję ZP - ma w swoich szeregach obecnie m.in. lidera ugrupowania, ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę, ministra środowiska Michała Wosia oraz kilku wiceministrów, w tym m.in. wiceszefa Ministerstwa Aktywów Państwowych Janusza Kowalskiego i wiceszefa resortu klimatu Jacka Ozdobę. To efekt umowy koalicyjnej, która obowiązywała do wyborów prezydenckich w 2020 r.

Jaki pisze o "nieprawdziwych informacjach" dot. nowych stanowisk

"Nieprawdziwe są informacje o naszych <<żądaniach nowych stanowisk>>. Zgodziliśmy się oddać Ministerstwo Środowiska (mimo gwarancji w umowie koalicyjnej). Wszystko było ustalone co potwierdził szef klubu PiS. Minister Zbigniew Ziobro nie mógł się tylko zgodzić na taką ustawę o <<bezkarności>>, ale idziemy dalej" - napisał na Twitterze europoseł PiS Patryk Jaki.

Wcześniej, również na Twitterze napisał: "Parlamentarzyści Solidarnej Polski przez 5 lat głosowali tak jak PiS w 99,9% głosowań. Walczyli na 1. linii w najważniejszych bitwach. Dziś wspieramy Zbigniewa Ziobrę. Chcemy dalej lojalnie realizować wspólny program Zjednoczonej Prawicy dla Polski. Program, któremu jesteśmy wierni".

Swój post okrasił zdjęciem polityków Zjednoczonej Prawicy, zasiadających na Wiejskiej oraz w Brukseli i Strasburgu. Podobny wpis opublikował także wspomniany powyżej Michał Woś.

Kryzys w rządzie. Co z koalicją PiS, Solidarnej Polski i Porozumienia?

Rozmowy dotyczące rekonstrukcji rządu zostały zawieszone, po tym, jak Solidarna Polska opowiedziała się przeciw noweli ustawy o ochronie zwierząt, autorstwa PiS. Jeszcze przed głosowaniem szef klubu PiS Ryszard Terlecki powiedział, że w wyniku różnicy zdań rozmowy o rekonstrukcji zostają zawieszone. Ostatecznie wszyscy posłowie Solidarnej Polski zagłosowali przeciw ustawie. Później politycy PiS wielokrotnie podkreślali, że koalicja Zjednoczonej Prawicy (PiS, Solidarnej Polski i Porozumienia) już nie istnieje.

Zobacz także

W środę w Sejmie odbyło się drugie czytanie projektu noweli tzw. ustawy covidowej, zgodnie z którym naruszenie obowiązków służbowych lub innych przepisów przez osobę działającą na rzecz zapobiegania oraz zwalczania COVID-19 nie byłoby traktowane jako przestępstwo. Przedstawiciele Solidarnej Polski deklarowali, że zagłosują przeciw temu projektowi. Głosowanie nad projektem miało odbyć się w czwartkowym bloku głosowań, lecz ostatecznie zostało zdjęte z porządku głosowań. Szef klubu PiS Ryszard Terlecki zapowiedział, że projekt ten wróci jeszcze pod obrady Sejmu.

Zobacz także

W poniedziałek odbyło się spotkanie kierownictwa PiS, w którym brali udział najważniejsi politycy partii, w tym prezes PiS Jarosław Kaczyński i premier Mateusz Morawiecki. Ostatecznie spotkanie władz PiS zakończyło się po trzech godzinach i jak napisała rzeczniczka PiS Anita Czerwińska podjęto decyzje o "zdecydowanych rozstrzygnięciach". Dodała, że o szczegółach PiS poinformuje "w stosownym czasie.

RadioZET.pl/PAP/Twitter