Zamknij

Kukiz reaguje na słowa Sikorskiego. "Pozew o naruszenie dóbr osobistych, szerzenie nieprawdy"

23.08.2021 13:52

W najbliższym czasie wpłynie pozew przeciwko Radosławowi Sikorskiemu o naruszenie dóbr osobistych - zapowiedział lider Kukiz'15 Paweł Kukiz. Chodzi o słowa, które padły na antenie TVN24 pod adresem muzyka po jego głosowaniu w Sejmie ws. ustawy medialnej. Poseł odniósł się także do wypowiedzi Władysława Frasyniuka na temat polskich żołnierzy, stojących na granicy polsko-białoruskiej. 

Paweł Kukiz
fot. Jacek Dominski/REPORTER

Radosław Sikorski, były szef MSZ, a obecnie europoseł Platformy Obywatelskiej, 11 sierpnia w "Kropce nad i" na antenie TVN24 komentował wydarzenia, które tego dnia miały miejsce na posiedzeniu Sejmu, postawę Pawła Kukiza wobec ustawy medialnej, którą poparł wraz z częścią posłów swojego koła (mimo że wcześniej głosował za odroczeniem obrad Sejmu) oraz jego wypowiedzi o konieczności repolonizacji mediów.

Kukiz złoży pozew przeciw Sikorskiemu ws. jego słów w TVN24

- Paweł Kukiz jest albo kompletnym durniem, który nie rozumie, co się dzieje, albo sprzedajną szmatą - powiedział wówczas Sikorski. W rozmowie z Polską Agencją Prasową Kukiz, odnosząc się do wypowiedzi Sikorskiego, zapowiedział, że "w najbliższym czasie wpłynie pozew o naruszenie dóbr osobistych, szerzenie nieprawdy".

Przypomnijmy, że 11 sierpnia w Sejmie czterej posłowie Kukiz'15 najpierw zagłosowali za odroczeniem obrad Sejmu, a potem gdy odbyła się reasumpcja tego głosowania, trzech z nich, w tym Kukiz, opowiedziało się przeciwko odroczeniu. Obrady były kontynuowane i trzech posłów ugrupowania, w tym Kukiz poparło przygotowane przez PiS zmiany w tzw. ustawie medialnej. Te wydarzenia wywołały falę krytycznych komentarzy polityków opozycji i części mediów pod adresem Kukiza.

Kukiz zwrócił też uwagę, że podobnie jak w przypadku słów o żołnierzach, które padły w niedzielę na antenie TVN24 ze strony opozycjonisty z czasów PRL Władysława Frasyniuka, również w przypadku wypowiedzi byłego szefa MSZ prowadząca nie zareagowała. - Widać, że to w tej stacji jest praktyką, że dziennikarze nie reagują - stwierdził.

- Dziwię się, że stacja TVN nie ubolewała w sytuacji wypowiedzi obraźliwych, które płynęły z ust Sikorskiego. [...] Być może też chcą wyrazić ubolewanie, ale ponieważ to są wolne media, to idzie to wszystko bardzo wolno - ironizował polityk.

Frasyniuk o żołnierzach na granicy z Białorusią. Reagują premier oraz TVN24

Władysław Frasyniuk - były poseł, a w czasach PRL działacz opozycji demokratycznej - w niedzielę w TVN24, odnosząc się do żołnierzy pilnujących granicy z Białorusią i niewpuszczających do Polski imigrantów koczujących tam od dwóch tygodni - nazywał ich "śmieciami", a ich zachowanie "antypolskim".

Szczerze mówiąc słowo żołnierz jest upokarzające dla tych wszystkich, którzy byli na misjach polskich poza granicami, bo ja mam wrażenie, że to jest wataha [...] Wataha psów, która otoczyła biednych słabych ludzi Władysław Frasyniuk

Te słowa skrytykował m.in. premier Mateusz Morawiecki, który ocenił, że Frasyniuk w sposób "wyjątkowo podły" obrażał żołnierzy Wojska Polskiego. "Dodajmy, że prowadzący rozmowę dziennikarz w żaden sposób nie zareagował na te słowa" - podkreślił.

Po wypowiedzi Frasyniuka skierowanie zawiadomienia do prokuratury w sprawie znieważenia zapowiedział m.in. minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

W oświadczeniu dotyczącym wypowiedzi Frasyniuka stacja TVN24 wyraziła ubolewanie, że zabrakło "stanowczej reakcji" ze strony prowadzącego. "Nie będziemy powielać tej wypowiedzi. Oświadczamy, że sprzeciwiamy się każdej formie agresji, także tej słownej, w życiu publicznym" - napisano.

RadioZET.pl/PAP