Zamknij

Lewica dąży do legalizacji marihuany? Posłanka „chce sobie zajarać legalnie”

12.12.2019 16:55
Beata Maciejewska, Krzysztof Śmiszek, Joanna Scheuring-Wielgus,
fot. Piotr Molecki/East News

Lewica złożyła w czwartek wniosek o powołanie Parlamentarnego Zespołu ds. Legalizacji Marihuany. - Paliłam w swoim życiu nie raz i nie czuję się kryminalistką z tego powodu - powiedziała posłanka Lewicy Beata Maciejewska.

Wiceszefowa klubu Lewicy Beata Maciejewska złożyła w czwartek wniosek do marszałek Sejmu o powołanie Parlamentarnego Zespołu ds. Legalizacji Marihuany. "Po pierwsze celem jest to, żebyśmy w ogóle zaczęli rozmawiać o tym w szerokim gronie ludzi, którzy są zainteresowani tą kwestią, ekspertami i organizacjami pozarządowymi" - powiedziała Maciejewska. "Druga rzecz to jest to, żebyśmy mieli zdiagnozowane, jakie skutki ma dzisiaj obowiązujące prawo odnośnie marihuany i jakie będzie miało skutki zdrowotne, gospodarcze i społeczne w określonych wariantach" - dodała.

Dopiero wtedy, gdy zostanie to przedyskutowane w ramach debaty publicznej, "to wtedy położymy na stole projekt ustawy w tej kwestii". Obecne prawo dotyczące posiadania marihuany – zdaniem posłanki – jest po prostu słabe.

Będąc osobą dorosłą, chcę sobie zajarać legalnie i wiem, że są miliony takich osób jak ja, które oprócz wypicia wina do kolacji, chcą sobie czasem przypalić jointa i nie widzę w tym niczego o czym nie można byłoby rozmawiać

- stwierdziła posłanka. Dodała przy tym, że w pracach zespołu chodzi bardziej o depenalizację posiadania małych ilości marihuany na własny użytek. "Ale też warto się nad różnymi rzeczami zastanowić, bo gospodarka, jak się wprowadza jakieś prawo, to ma to skutki nie tylko na daną grupę, ale na okoliczne grupy" - powiedziała posłanka.

Zobacz także

Jesteśmy dorosłymi ludźmi, ja jestem bardzo dorosłą kobietą, paliłam w swoim życiu nie raz i nie czuję się kryminalistką z tego powodu i czuję, że miliony ludzi, którzy także to robili, też nie czują się osobami, które powinny być za to karane przez Kodeks karny

- stwierdziła.

Obecnie pod deklaracją przystąpienia do zespołu podpisało się 10 osób, tylko posłowie klubu Lewicy. Są to oprócz Maciejewskiej: Monika Pawłowska, Andrzej Rozenek, Joanna Scheuring-Wielgus, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, Małgorzata Prokop-Paczkowska, Adrian Zandberg, Marcelina Zawisza, Paulina Matysiak i Krzysztof Śmiszek.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/Twitter