Zamieszanie w KO. Dwoje posłów zagłosowało "za" wotum zaufania dla rządu

19.11.2019 23:38
Mateusz Morawiecki
fot. PAP

Posłowie KO: Gabriela Lenartowicz i Marek Hok, którzy głosowali za wotum zaufania dla rządu i Jacek Protas, który wstrzymał się od głosu wystosowali we wtorek oświadczenia do marszałek Sejmu; zgłosili w nim problemy z kartami do głosowania. Napisali też, że głosowali przeciwko wotum.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Sejm udzielił we wtorek wieczorem wotum zaufania rządowi Mateusza Morawieckiego. "Za" w tej sprawie opowiedział się cały klub PiS oraz dwoje posłów Koalicji Obywatelskiej: Gabriela Lenartowicz i Marek Hok. Poseł KO Jacek Protas wstrzymał się od głosu.

Zobacz także

Zarówno Lenartowicz jak i Protas tłumaczyli w rozmowie z PAP, że ich intencją było głosowanie przeciwko wotum zaufania, jednak zaszwankował system do głosowania. "Moja maszyna źle działała, po tym pierwszym głosowaniu (chodzi o głosowanie nad wyborem składu komisji ds. służb specjalnych - PAP) wyskoczyło mi, że w ogóle nie głosowałem, a głosowałem, a w drugim z kolei (nad wotum zaufania) wyskoczyło mi, że wstrzymałem się, a głosowałem przeciw" - powiedział Protas.

Zobacz także

Podobne stanowisko zajęła Lenartowicz. "Były problemy z kartą do głosowania. Karty były po raz pierwszy używane w głosowaniu" - zaznaczyła posłanka KO.

Po głosowaniu wszyscy troje wystosowali do marszałek Sejmu Elżbiety Witek (PiS) podobne w treści oświadczenia, w których zgłosili problemy z kartami do głosowania oraz podkreślili, że głosowali przeciw udzieleniu wotum zaufania rządowi Morawieckiego.

Grabiec: władze PO z pewnością zajmą się tą sprawą

"W związku z problemami z moją kartą do głosowania oświadczam, że w głosowaniu nr 15 na 1. posiedzeniu Sejmu dnia 19-11-2019 o godz. 21:33:44 głosowałem przeciw przedstawionemu przez Prezesa Rady Ministrów, tj. przeciw wnioskowi o udzielenie wotum zaufania. Proszę o załączenie mojego oświadczenia do protokołu z obecnego posiedzenia Sejmu" - napisał Hok.

Zobacz także

Wszyscy troje: Lenartowicz, Hok i Protas to doświadczeni parlamentarzyści, należący do Platformy Obywatelskiej. Rzecznik PO Jan Grabiec powiedział, że władze klubu "przyjęły do wiadomości" argumentację swych trojga kolegów. "Przyjęliśmy do wiadomości te wyjaśnienia, a władze z pewnością zajmą się jeszcze tą sprawą" - powiedział.

Rzeczniczka dyscypliny klubowej Katarzyna Mrzygłocka poinformowała natomiast, że zamierza porozmawiać z Lenartowicz, Hokiem i Protasem na temat wtorkowych głosowań. "Przyjmuję takie wyjaśnienie, że te czytniki do głosowania mogły nie zadziałać dobrze, myśmy to zresztą mówili, że one dobrze nie działają, było dużo takich głosów na sali" - dodała posłanka KO.

RadioZET.pl/ PAP