Rządowym samolotem o statusie HEAD na… plan filmowy. Tak robił Morawiecki?

05.09.2019 14:56
Loty rządowym samolotem. TVN24: Morawiecki na plan filmowy, Duda na Hel
fot. Artur BARBAROWSKI/East News

Premier Mateusz Morawiecki wykorzystywał rządowe samoloty w statusie HEAD, żeby dostać się na plan filmowy – donosi portal tvn24.pl. Prezydent Andrzej Duda miał z kolei latać w ten sposób na Hel. Łącznie politycy PiS podróżowali tak ponad 1600 razy.

Mateusz Morawiecki poleciał 25 października zeszłego roku do Krakowa, gdzie wziął udział w zdjęciach do filmu „Poland. The Royal Tour” z cyklu emitowanego przez amerykańską telewizję publiczną PBS. W tym samym czasie trwał strajk pracowników PLL LOT i odwołano 50 lotów. Na plan filmowy udał się też w listopadzie, gdy poleciał do obozu w Auschwitz, potem wrócił do Warszawy, a w dalszą podróż ruszył do Katowic.

Wszystkie te loty Mateusza Morawieckiego – jak podaje TVN 24 – odbyły się w procedurze HEAD. Przypomnijmy, że takim statusem objęte są podróże „w misji oficjalnej” z prezydentem, premierem albo marszałkami Sejmu i Senatu.

Zobacz także

Ponad 1600 lotów PiS „w misji oficjalnej”

Przykładowo, Beata Szydło jako premier wykonała ok. 245 takich lotów. Stanisław Karczewski leciał z kolei w statusie HEAD 83 razy. Marek Kuchciński, który zresztą po ujawnionej przez Radio ZET „aferze samolotowej” podał się do dymisji, ma na koncie co najmniej 164 takie loty.

Zobacz także

Łącznie politycy PiS od listopada 2015 r. do sierpnia 2019 r. z lotów o statusie HEAD korzystali ponad 1600 razy – dokładnie 1643. Tak wynika z analizy lotów, którą dziennikarze TVN24 i magazynu „Czarno na białym” przeprowadzili na podstawie zestawienia Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej.

Ale z analizy wynika też, że część z lotów w procedurze HEAD nie była przyporządkowana do żadnej z czterech najważniejszych osób w państwie. Przykładowo, 13 maja 2016 roku w taki sposób podróżował z Siemirowic do Warszawy ówczesny szef MON Antoni Macierewicz.

Andrzej Duda rządowym samolotem na Hel

Prezydent z kolei miał wykorzystywać rządowe samoloty do podróży na Hel. Takich lotów Andrzeja Dudy do prezydenckiego ośrodka w Juracie i z powrotem było łącznie 11, a wszystkie miały status HEAD. Nad morzem Duda był między innymi w trakcie protestów w obronie sądów w 2017 roku – piszą dziennikarze.

Łącznie w badanym okresie prezydent latał rządowym samolotem co najmniej 642 razy.

Jak mówił później senator PiS Jan Maria Jackowski, według niego loty zawsze były „związane z wykonywaniem obowiązków publicznych”. „Zawsze leciała osoba, która miała status HEAD” – zaznaczył. „Jaki był skład delegacji, to trudno mi oceniać” – dodał.

Zobacz także

RadioZET.pl/TVN24