Ministerstwo fabryką trolli. Morawiecki: zażądałem wyjaśnień od Ziobry

20.08.2019 12:21
Ministerstwo fabryką trolli. Morawiecki: zażądałem wyjaśnień od Ziobry
fot. PAP

Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że zażądał wyjaśnień od ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry ws. doniesień portalu Onet.pl na temat działań, jakie miał podejmować wiceszef MS Łukasz Piebiak. „W ślad za tym podejmę odpowiednie decyzje” – powiedział szef rządu.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Portal Onet.pl opisał w poniedziałek kontakt, jaki w mediach społecznościowych wiceszef MS Łukasz Piebiak zawarł z kobietą o imieniu Emilia, która miała prowadzić akcje dyskredytujące niektórych sędziów, m.in. szefa Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia prof. Krystiana Markiewicza. Działania Emilii miały polegać na anonimowym rozsyłaniu, m.in. do mediów i sędziów, materiałów, które miały służyć kompromitowaniu sędziów. Miało to się odbywać za wiedzą wiceministra Piebiaka.

Premier proszony we wtorek podczas konferencji prasowej o komentarz ws. doniesień Onetu powiedział: „Zażądałem wyjaśnień od ministra sprawiedliwości w tej sprawie. Na pewno trzeba zawsze wysłuchać dwóch stron. Zobaczymy, jakie będą te wyjaśnienia”.

Zobacz także

Szef rządu zaznaczył, że równocześnie z tymi wyjaśnieniami podejmie „odpowiednie decyzje”.

Według portalu Onet informacje zniesławiające prof. Krystiana Markiewicza miały być przesyłane do wszystkich oddziałów Stowarzyszenia „Iustitia” oraz na jego adres domowy. Adres ten Emilia miała otrzymać od Piebiaka, podobnie jak adresy sędziów warszawskiej Iustitii. „Onet jest w posiadaniu dowodów na to, że Łukasz Piebiak taki plan w pełni zaaprobował przed jego realizacją” – napisał portal.

Zobacz także

Piebiak, pytany przez Onet o kontakt z Emilią, odparł: „Słyszałem, że doszło do wycieku jakiejś korespondencji, ale nie wiem, co w niej jest, więc się nie będę na ten temat wypowiadał”. Potwierdził przy tym, że zna ją „z Twittera”. Dopytywany o sprawę szefa Iustitii, powiedział: „Nie przypominam sobie naszych kontaktów w sprawie Markiewicza. To wszystko, co mam do powiedzenia w tej sprawie. Jestem na urlopie”.

RadioZET.pl/PAP