Macierewicz o Jachirze i Konfederacji: wypadki przy pracy, bez znaczenia

25.10.2019 09:25
Antoni Macierewicz
fot. PAP

– To takie wypadki przy pracy bądź też świadome prowokacje. [...]. Proszę nie przywiązywać do nich nadmiernego znaczenia – w ten sposób Antoni Macierewicz skomentował obecność w Sejmie przedstawicieli Konfederacji oraz kontrowersyjnej posłanki KO Klaudii Jachiry. 

Antoni Macierewicz został „przyłapany” na uroczystości wręczenia posłom zaświadczeń o wyborze. Dziennikarka portalu niezalezna.pl przepytała go o wrażenia i opinię na początek kadencji nowego parlamentu. Były szef MON, a obecnie przewodniczący podkomisji smoleńskiej, nie ukrywał radości z uwagi na taki, a nie inny rozkład sił na Wiejskiej.

Macierewicz po Jachirze i Konfederacji

– Niewątpliwie jest to parlament najbardziej reprezentatywny wobec kształtu narodu, spośród tych wszystkich, które od 1991 roku miały miejsce – powiedział, dodając: „To jednoznaczna dominacja tego, co naprawdę dominuje w narodzie polskim, czyli ludzi wybranych przez społeczeństwo katolickie, prawicowe i niepodległościowe”. 

Na powyższym nagraniu mówił też o tym, że PiS ma „jednoznaczną większość, pozwalają nie tylko rządzić, ale także realizować program niepodległościowy”. Były minister wypowiedział się także na temat m.in. Klaudii Jachiry oraz Konfederacji.

– Mamy skrajną prawicę, która domaga się wyprowadzenia okupacyjnych wojsk USA z Polski – stwierdził, dodając (jako odpowiedź na pytanie o Jachirę): „Te kwestie, które pani przywołuje, są zupełnymi nie tylko skrajnościami, ale i nie reprezentują społeczeństwa. Są takimi wypadkami przy pracy bądź też świadomymi prowokacjami” – powiedział. „Proszę nie przywiązywać do nich nadmiernego znaczenia” – podsumował. 

RadioZET.pl/YouTube