Zamknij

Aresztowano męża Ogórek. Dziennikarka TVP wydała oświadczenie

01.08.2020 19:37
Magdalena Ogórek
fot. Krzysztof Kaniewski/REPORTER

Magdalena Ogórek po aresztowaniu jej męża pod 5 zarzutami wydała oświadczenie, w którym zapewniła, że sprawa jej nie dotyczy. „Żądam poszanowania prywatności” – napisała.

Piotr M., mąż Magdaleny Ogórek i były poseł SLD, został w piątek zatrzymany w Krakowie pod pięcioma zarzutami. Chodzi m.in. o działania na szkodę wierzycieli Małopolskiej Wyższej Szkoły im. Józefa Dietla w Krakowie, wyrządzenia szkody majątkowej Wyższej Szkole Gospodarki i Zarządzania w wysokości ponad 500 tys. zł i wyłudzenia na szkodę osoby prywatnej 2,6 mln zł.

W piątek sąd przychylił się do wniosku o aresztowanie Piotra M. na trzy miesiące. Zaledwie dzień później oświadczenie w tej sprawie wydała jego żona, Magdalena Ogórek. Dziennikarka i gwiazda TVP odcięła się od sprawy i „zażądała poszanowania prywatności”.

"Oświadczam, że sprawa ta nie dotyczy w najmniejszym stopniu mojej osoby" - napisała Ogórek. "W związku z powyższym żądam poszanowania prywatności mojej i córki, a w przypadku naruszania tejże prywatności podejmę natychmiastowe kroki prawne" – zapowiedziała w opublikowanym w mediach społecznościowych oświadczeniu.

Tu jednak sprawa nie ucichła, bo oświadczenie Ogórek wywołało lawinę komentarzy w sieci – wśród komentatorów jest dziennikarka Hanna Lis, która wytknęła Ogórek, że ona sama również naruszała prywatność innych osób.

"Bo moja prywatność jest prywatniejsza niż twoja. Hipokryzja level TVPiS" – napisała Lis, publikując przy tym stary wpis Ogórek z Twittera, w którym czytamy: "Panie Marku Borowski, nawiązując do wypowiedzi o kręgosłupie Jarosława Gowina – czy oznaką kręgosłupa jest zmiana nazwiska z Berman na Borowski".

Zobacz także

RadioZET.pl/wirtualnemedia.pl/Twitter