Kuchciński wydał oświadczenie: Przepraszam, ale nie złamałem prawa

05.08.2019 13:39
Marek Kuchciński podał się do dymisji.
fot. PAP/Radek Pietruszka

Marek Kuchciński zwołał w poniedziałek specjalną konferencję prasową, podczas której oświadczył, że nie złamał prawa, a wszystkie jego loty były służbowe. Jak dodał, postanowił przeprosić wszystkich urażonych faktem, że na pokład rządowego samolotu zabierał rodzinę.

Marek Kuchciński oświadczył podczas poniedziałkowej konferencji prasowej, że korzystanie z rządowego samolotu i innych środków transportu wynikało z napiętego kalendarza spotkań. Kuchciński wskazywał w oświadczeniu, że od 12 listopada 2015, kiedy powierzono mu funkcję marszałka Sejmu, „przyjął model pracy marszałka, który działa nie tylko na forum izby poselskiej, w budynku Sejmu w Warszawie, ale także pracuje aktywnie w kraju i za granicą”. „Stąd wynika duża liczba spotkań i wyjazdów na uroczystości, w których biorę i brałem udział, zapraszany przez organizatorów. Takich spotkań od początku kadencji odbyło się ponad 900, niejednokrotnie kilka dziennie, w tym w soboty i w niedzielę” – mówił.

Mam świadomość, że opinia publiczna negatywnie ocenia moje postępowanie, dlatego pragnę wszystkich, którzy poczuli się urażeni, przeprosić. Jednocześnie chciałbym zdecydowanie stwierdzić, że działałem zgodnie z prawem. 

Kuchciński przeprosił po 11 dniach od publikacji Radia ZET, w której ujawniliśmy, że Marszałek w podróże do Krakowa i Rzeszowa zabiera ze sobą rodzinę. Przypomnijmy, że początkowo chodziło o sześć lotów pomiędzy Warszawą, Krakowem i Rzeszowem. Wkrótce jednak okazało się, że rodzinnych lotów Marszałka było znacznie więcej, a latał też śmigłowcem. Z późniejszych ustaleń portalu TVN24 wynika m.in., że Kancelaria Sejmu zamówiła dla niego co najmniej 109 lotów w 16 miesięcy.

Zobacz także

Marek Kuchciński kontra opozycja

Sprawa rodzinnych, ale – jak podkreślała Kancelaria Sejmu – służbowych lotów Kuchcińskiego jest od kilku dni ostro krytykowana przez polityków PO. Ich zdaniem decyzja o wpłaceniu 15 tys. zł na cele charytatywne jest niewystarczająca. Już w ubiegły piątek klub parlamentarny PO-KO złożył wniosek o odwołanie Kuchcińskiego z funkcji. Co więcej, posłowie PO-KO chcą, by NIK przeprowadziła pilną kontrolę dotyczącą lotów Kuchcińskiego. Politycy zwrócili się też do szefowej Kancelarii Sejmu o natychmiastowe ujawnienie wszystkich dokumentów w tej sprawie.

W poniedziałek „Gazeta Wyborcza” podała, że prezes PiS Jarosław Kaczyński rozważa dwa warianty w związku z aferą z „rodzinnymi lotami” Kuchcińskiego. Pierwszy to obrona Kuchcińskiego podczas sejmowego głosowania nad jego odwołaniem, a następnie jego dymisja. Drugi to natychmiastowa dymisja jeszcze przed sejmową batalią. Zastąpić miałby go Ryszard Terlecki.

Zobacz także

RadioZET.pl