Zamknij

Marek Sawicki o murze na granicy. "Do ochrony będzie używana sklejka białoruska"

10.10.2021 12:57
Marek Sawicki
fot. Radio ZET

Prezes Kaczyński zapowiedział budowę specjalnej zapory, nie powiedział dokładnie której i jakiej, oczywiście z cementu białoruskiego - powiedział poseł PSL Marek Sawicki w 7. Dniu Tygodnia w Radiu ZET. Jego zdaniem w obliczu kryzysu migracyjnego uprawiany jest "biznes polsko-białoruski". 

Stan wyjątkowy, który od 2 września obowiązuje przy granicy polsko-białoruskiej, został wprowadzony - według rządu - dla złagodzenia kryzysu migracyjnego. Jednym z elementów powstrzymania osób, które chcą dostać się na teren UE przez tzw. zieloną granicę, jest zapowiedź budowy muru.

Jarosław Kaczyński, prezes PiS i wicepremier ds. bezpieczeństwa, zapowiedział powstanie umocnień przy granicy z Białorusią. Rząd do tej pory nie podał szczegółów lokalizacji muru oraz jego specyfiki. Temat ten podjął w 7. Dniu Tygodnia w Radiu Zet prowadzący Andrzej Stankiewicz.

Białoruska sklejka na granicy. Marek Sawicki o murze

- Prezes Kaczyński zapowiedział budowę specjalnej zapory, nie powiedział dokładnie której i jakiej, oczywiście z cementu białoruskiego - powedział Marek Sawicki z PSL. Po chwili dodał: - Firma białostocka podała do mediów informację, że do ochrony granicy będzie używana sklejka białoruska. Dodatkowo dołóżmy do tego, że import nawozu z Białorusi ogromnie rośnie, więc widać wyraźnie, że jakiś wspólny biznes polsko-białoruski w tej chwili jest uprawiany. 

Prawdopodobnie miał na myśli publikację "Gazety Wyborczej" z 29 września. Dziennik wówczas podał, że wśród elementów używanych do umocnień na granicy znalezionych niedaleko placówki Straży Granicznej w Michałowie, były materiały firmy OAO FanDOK z białoruskiego Bobrujska. Jako dowód przedstawiono zdjęcia skrzyń z nazwą białoruskiej firmy. W odpowiedzi na pytania dziennikarzy resort obrony zapewnił, że elementy umocnień na granicach są dostarczane wyłącznie przez polskie firmy.

Również pod koniec września Stowarzyszenie Producentów Cementu, wspierane przez posłów Lewicy, postulowało wprowadzenie embarga na import cementu z Białorusi. Te materiały nie są objęte sankcjami, a zdaniem lokalnych przedsiębiorców surowiec z Białorusi zalewa polski rynek. Jak podał serwis WNP.pl, zdaniem ekspertów do końca 2021 r. import białoruskiego cementu przekroczy pół miliona ton.

RadioZET.pl/Gazeta Wyborcza/WNP.pl