Zamknij

Sekielski o parodii TVP: Kto pracuje w tym szambie, niech wy***la z mojego życia

17.02.2020 12:48
Marek Sekielski
fot. Jakub Kaminski/East News

Internauci i dziennikarze rozprawiają się z wczorajszym wydaniem „Wiadomości” TVP. Nie pozostawiają suchej nitki na materiale uderzającym w Kingę Rusin. Z telewizyjnym kuriozum twardo rozprawił się Marek Sekielski, współtwórca filmu „Tylko nie mów nikomu”.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

TVP zrobiło wiele, by uderzyć w dobre imię i znieważyć Kingę Rusin. Prorządowa telewizja postanowiła odnieść się do jej niedawnej relacji z gali Oscarów.

Rusin została przedstawiona przez TVP jako przedstawicielka pseudoelity, która – co wiemy nie od dziś – jest regularnie atakowana przez media publiczne. W materiale przywołano jej relację z gali. Odczytano ją prześmiewczym tonem przez męskiego lektora, ale… kobiecym głosem.

Zobacz także

Internauci nie zostawiają na tym materiale suchej nitki. Podkreślają, że właśnie na takie manipulacje trafią niedługo 2 miliardy złotych przeforsowane przez Sejm. Wściekłości na taki stan rzeczy nie kryje reżyser i producent filmowy Marek Sekielski.

Na Facebooku rozprawił się z materiałem „Wiadomości” w sposób szczególnie dosadny. Nie szczędził wulgaryzmów.

Zobacz także

Po tym materiale napiszę jedno. Ktokolwiek pracuje jeszcze w tym szambie, z tymi gnojami, niech wyp*****la z mojego życia. Nie interesują mnie tłumaczenia „a bo to kredyt, rodzina, chora mama”, nie. Sp*****laj! Jesteś częścią kompletnego syfu. Gdy ten koszmar się skończy mam nadzieję, że znikniesz z rynku. Nie jestem w stanie mieć nawet odrobiny szacunku dla kogokolwiek wspierającego to medialne g**no

- napisał na Facebooku Marek Sekielski.

Z kolei posłanka PO Agnieszka Pomaska zwraca też uwagę, że poza parodiowaniem głosu dziennikarki w tym samym wydaniu TVP pomyliło swoich rozmówców.

- Parodiowanie głosu Kingi Rusin w Wiadomościach to dopiero początek. Okazuje się, że Wiadomości „podrobiły” także dyrektora Świętokrzyskiego Centrum Onkologii - napisała posłanka Pomaska.

TVP nie odpowiedziała na zarzuty dotyczące materiału o Kindze Rusin. Wydawca Wiadomości przeprosił natomiast za pomyłkę w sprawie prof. Stanisława Góździa.

Kinga Rusin reaguje. Zapowiada pozew TVP i autorów materiału

Po kilkunastu godzinach od emisji materiału o pseudoelitach z Kingą Rusin w tle zareagowała sama dziennikarka. We wpisie na Instagramie zapowiedziała pozwanie TVP za "same kłamstwa, manipulacje i szczucie". Obszernie odniosła się do telewizyjnej próby zakpienia z niej samej.

RadioZET.pl/Facebook/Twitter