Falenta przeniesiony do innego aresztu. Jego adwokat nic nie wiedział

21.08.2019 12:26
Falenta przeniesiony do innego aresztu. Jego adwokat nic nie wiedział
fot. Maciej Luczniewski/ Reporter

Biznesmen skazany za aferę podsłuchową Marek Falenta odnalazł się w areszcie na Służewcu. Jak informowało Radio ZET, Falenta został nagle przeniesiony z aresztu na warszawskiej Białołęce, o czym nie został nawet powiadomiony jego adwokat. Obrońca od wtorku nie wiedział, gdzie jest Falenta. Przypominamy, że w areszcie na warszawskiej Białołęce doszło do głośnego samobójstwa boksera Daniela Kosteckiego.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik twierdzi, że nie stało się nic niezwykłego.

Marek Falenta wrócił do więzienia, w którym przebywał wcześniej, po zakończonych badaniach diagnostycznych. Co na to adwokat Falenty?

Zobacz także

Uważa, że to tłumaczenie nie oddaje prawdy. Falenta został przeniesiony w niedzielę, zaraz po tym, jak współwięzień, który siedział w celi z Dawidem Kosteckim, próbował podciąć sobie żyły. Zrobiono to w nadzwyczajnym trybie.

Tłumaczenie, że zakończyły się badania, także nie przekonuje mecenasa Marka Małeckiego, bo badania zakończyły się już dawno i był czas na przeniesienie jego klienta w normalny sposób.

Zobacz także

Według adwokata służba więzienna kompletnie się pogubiła. Za kratami dzieją się rzeczy, które kompletnie nie powinny się wydarzać w państwie prawa.

RadioZET.pl