Zamknij

Antoni Macierewicz wściekły na policję. "Strzelali do polskich patriotów"

12.11.2020 11:34
Antoni Macierewicz
fot. Artur Szczepanski /REPORTER

Antoni Macierewicz skrytykował policję za działania podjęte podczas Marszu Niepodległości. - To byłby wspaniały Marsz Niepodległości, ale doszło do wydarzeń, które muszą zostać wyjaśnione. Policja strzelała do ludzi, choć to Antifa zaatakowała polskich patriotów - oświadczył wiceprezes PiS. Antifa przekonuje z kolei, że nie brała udziału w marszu.

Antoni Macierewicz w mocnych słowach wypowiedział się o działaniach policji podjętych podczas Marszu Niepodległości organizowanego w Warszawie przez środowiska prawicowe i nacjonalistyczne. Macierewicz w nagraniu umieszczonym na Facebooku poinformował, że brał udział w środowym Marszu. "Dziesiątki, myślę że nawet więcej - myślę, że około 100 tys. ludzi, dziesiątki tysięcy samochodów, z flagami, barwami narodowymi, z młodzieżą, przejechało przez całą Warszawę, przypominając o Święcie Niepodległości, o polskich bohaterach, którzy tę niepodległość wywalczyli" - powiedział poseł PiS.

"Wspaniały marsz. Powiedziałbym, byłby wspaniały. Bo był dzięki patriotyzmowi polskiej młodzieży. Tylko, że doszło do wydarzeń, które muszą zostać wyjaśnione. Doszło do sytuacji, w której policja strzelała do ludzi. Strzelała do ludzi, choć to Antifa zaatakowała polskich patriotów. Nie wiem, kto wydał ten rozkaz, to musi zostać wyjaśnione" - oświadczył polityk PiS.

Antoni Macierewicz ostro o działaniach policji. "Strzelali do polskich patriotów"

Macierewicz zwrócił uwagę, że postrzelony podczas Marszu został fotoreporter "Tygodnika Solidarność" Tomasz Gutry. "Został postrzelony w twarz z bliskiej odległości. To musi zostać wyjaśnione (...) i konsekwencje tego muszą zostać wyciągnięte wobec winnych" - powiedział.

Macierewicz dodał, że ulicami Warszawy przeszła w środę "młodzież patriotyczna, (...) by powiedzieć, że jest za niepodległością, wiarą, patriotyzmem, że chce odbudować Polskę silną, taką, która rzeczywiście czerpie z tysiącletniej historii budowy silnego, bogatego, szczęśliwego państwa Polaków, która chce chronić życie, chce chronić nasz dorobek".

Zobacz także

"Nie może być tak, by policja wtedy, gdy dochodzi do marszów i ataków na Kościół mówiła, że jest neutralna, a wtedy, gdy czcimy pamięć naszej niepodległości, wielkich bohaterów niepodległości, strzela do polskich patriotów" - oświadczył wiceprezes PiS.

"Ale jestem pewien, że to zostanie przezwyciężone. Ta siła, która dziś została pokazana, siła polskiego społeczeństwa, polskiego narodu, a zwłaszcza młodzieży polskiej, ta wielka siła jest zdolna do zjednoczenia polskiej prawicy, do wyciągnięcia konsekwencji ze wszystkiego, co się stało, ale przede wszystkim stworzenia takiego układu politycznego, który będzie zdolny przeciwstawić się wszystkim zagrożeniom, które stoją przed Polską" - powiedział Macierewicz.

Polityk dziękował też wszystkim uczestniczącym w Marszu oraz jego organizatorom m.in. prezesowi Stowarzyszenia Marsz Niepodległości Robertowi Bąkiewiczowi.

Marsz Niepodległości w Warszawie. Policja: zatrzymano ponad 300 osób

W środę ulicami Warszawy przeszedł Marsz Niepodległości. Mimo że - zgodnie z zapowiedziami organizatorów - miał być zmotoryzowany - wielu uczestników brało w nim udział pieszo. Podczas Marszu doszło do zamieszek; policja informowała m.in., że na rondzie de Gaulle'a w stronę policjantów poleciały kamienie i race. KSP informowała, że zgromadzenie pieszych jest nielegalne.

Jak poinformował dziennikarzy nadkom. Sylwester Marczak, "łącznie wczoraj zatrzymano ponad 300 osób". "270 przypadków, to są zatrzymania prewencyjne, a zatem takie zatrzymania, po których osoby po wykonaniu czynności zostały po prostu zwolnione" - przekazał.

"Mamy ponad 40 zdarzeń o charakterze przestępstwa, zatrzymano już 36 osób w tych sprawach. Mówimy m.in. o: naruszeniu nietykalności cielesnej, o czynnym udziale w zbiegowisku, o znieważeniu policjanta, o kradzieży, o zabezpieczeniu narkotyków u kilkunastu osób, ale mamy też zabezpieczone ponad 100 różnego rodzaju produktów pirotechnicznych" - poinformował rzecznik KSP.

Zobacz także

Rzecznik KSP przekazał też, że 35 policjantów zostało rannych podczas Marszu Niepodległości. "Mamy urazy kręgosłupa wśród policjantów, urazy głowy, mamy złamaną rękę. W tej chwili jeszcze trzy osoby przebywają w szpitalu z uwagi na stan, w którym się znajdują. To pokazuje tak naprawdę podejście części osób, które brały udział we wczorajszych wydarzeniach" - mówił w Marczak.

RadioZET.pl/ PAP/ Policja