Zamknij

Gorąco w Warszawie. W stronę policji lecą petardy, butelki i świece dymne

24.10.2020 16:26
warszawa marsz o wolność
fot. LUKASZ SZELAG /REPORTER

Antycovidowcy protestują w Warszawie. Protestujący skandują hasła: "pandemia to ściema", "precz z państwem policyjnym" i "precz z komuną". Manifestanci próbowali przejść z Placu Defilad przed siedzibę Prawa i Sprawiedliwości (PiS) przy ulicy Nowogrodzkiej. Policja zablokowała marsz od strony Dworca Centralnego. Policja użyła gazu, pałek i granatów hukowych.

Protest antycovidowców pod hasłem "Marsz o Wolność" na Placu Defilad w Warszawie. Protestujący skandują hasła: "pandemia to ściema", "precz z państwem policyjnym" i "precz z komuną".

Manifestanci próbowali przejść z Placu Defilad przed siedzibę Prawa i Sprawiedliwości (PiS) przy ulicy Nowogrodzkiej. Policja zablokowała marsz od strony Dworca Centralnego.

Antycovidowcy protestują w Warszawie. Starcia z policją

Jak relacjonuje dziennikarz RadioZET.pl Piotr Drabik - w kierunku policji poleciały świece dymne i petardy. "Tłum wciąż nie rozchodzi się z okolic PKiN".

Jak z kolei podaje PAP - protestujący skandują wulgarne hasła pod adresem PiS. Zablokowali Aleje Jerozolimskie włącznie z torami tramwajowymi. Policyjne radiowozy zostały obrzucone butelkami i jedzeniem.

Zobacz także

Większość protestujących nie ma założonych maseczek bądź ma je na brodzie.

Zobacz także

Jeden z manifestujących powiedział PAP:, że przyjechał na manifestację z Siemiatycz. "Uważamy, że pandemia to wymysł rządu. Nie damy sobie odebrać naszych praw" - podkreślił.

RadioZET.pl/ PAP/ Piotr Drabik