Zamknij

Rozbawiona marszałek Sejmu przy głosowaniu nad komisją ds. pedofilii [WIDEO]

16.07.2020 13:10
Elżbieta Witek
fot. screen Twitter

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek nie mogła opanować śmiechu w trakcie głosowania nad powołaniem nowych członków do sejmowej komisji ds. pedofilii. Parokrotnie wyłączała mikrofon, jej zachowanie zarejestrowały kamery. Na nic zdały się uwagi posłów opozycji. 

Sejm wybierał na wczorajszym posiedzeniu członków komisji ds. rozwiązywania problemów pedofilii. Zdecydowaną większością głosów odrzucono kandydaturę księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego, zaproponowanego przez PSL-Koalicję Polską. Przeciwna była większość klubu PiS, Koalicja Obywatelska i Lewica. Z ramienia Sejmu RP w 7-osobowej komisji zasiądą rekomendowani przez PiS Hanna Elżanowska i Andrzej Nowarski oraz Barbara Chrobak, zgłoszona przez Radę Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym Zbigniewie Ziobro.

- Odrzucenie kandydatury ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego przez znaczną część posłów PiS to przykry dowód na to, że celem komisji nie jest walka z pedofilią, ale jej pozorowanie - skomentował publicysta Tomasz Terlikowski.

Marszałek Sejmu roześmiana przy głosowaniu nad komisją ds. pedofilii

Zobacz także

Zdziwienie wzbudziła natomiast reakcja marszałek Sejmu w trakcie głosowania. Prowadząca obrady nie mogła powstrzymać śmiechu. Zdarzenie nagrały sejmowe kamery, marszałek kilka razy wyłączała mikrofon celem opanowania się. - Czy tak wypada drugiej osobie w państwie? Czy śmieje się z tego jak PiS ramię w ramię z PO uwalił kandydaturę księdza @IsakowiczZaleski na członka komisji ds. pedofilii? – pyta Konfederacja na swoim profilu na Twitterze.

E. Witek: Nie z żadnej komisji się śmiałam, tylko z sytuacji

Nagranie na którym zachowanie marszałek urąga powadze Sejmu, skomentowała po południu sama zainteresowana. Marszałek broniła się, że niekontrolowany śmiech pojawił się wskutek zasłyszanego żartu.

Nie śmiałam się z komisji ds. pedofilii, tylko z sytuacji, jaka wynikła. Była długa procedura głosowania, to posłowie sobie zażartowali

- powiedziała marszałek Sejmu Elżbieta Witek, cytowana przez PAP.

Ponowne głosowanie związane było z tym, że żaden z proponowanych kandydatów do komisji nie uzyskał większości 3/5 głosów. W kolejnej turze głosowań wystarczyła zwykła większość.

RadioZET.pl/Twitter