Zamknij

Premier apeluje do protestujących. "Niech nasze spory nie toczą się na ulicach"

02.11.2020 14:55
Mateusz Morawiecki
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER

Premier Mateusz Morawiecki zaapelował w poniedziałek do uczestników protestów przeciw orzeczeniu TK ws. aborcji o rozmowy. Zapewnił także przedsiębiorców, którzy odnotują straty w wyniku zamknięciu cmentarzy, że rząd udzieli im wsparcia finansowego.

Mateusz Morawiecki w materiale wideo opublikowanym na jego profilu na Facebooku podkreślił, że wszyscy odpowiedzialnie muszą stawić czoła pandemii COVID-19. - Dlatego szczególny apel kieruję do uczestników ostatnich protestów i opozycji - proszę o to, abyśmy usiedli do rozmów. Niech nasze spory nie toczą się na ulicach i niech nie będą przyczyną kolejnych zachorowań - mówił szef rządu.

Zobacz także

Morawiecki o protestach: Odłóżmy wszelkie spory na później

- Odłóżmy wszelkie spory na później, teraz liczy się przede wszystkim wspólna wygrana z koronawirusem - zaapelował w poniedziałek na Facebooku premier Mateusz Morawiecki. Nawiązał tym samym do fali protestów przeciw orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego, według którego przepis tzw. ustawy antyaborcyjnej z 1993 r. zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją. 

Rozwiązaniem mającym wyjść naprzeciw części protestujących przeciwko zaostrzeniu prawa antyaborcyjnego ma być propozycja prezydenta Andrzeja Dudy. W piątek do Sejmu wpłynął jego projekt nowelizacji przewidujący wprowadzenie nowej przesłanki umożliwiającej przerwania ciąży; aborcja byłaby możliwa w przypadku wystąpienia tzw. wad letalnych, nie umożliwiałoby jej wystąpienie innych wad rozwojowych.

Premier stwierdził, że sytuacja epidemiczna jest trudna, a decyzje rządu dotyczące nowych obostrzeń - jak ocenił - mogą wydawać się niezrozumiałe, dlatego będzie je wyjaśniał w mediach społecznościowych.

W tym kontekście premier przypomniał o zamknięciu cmentarzy od soboty do poniedziałku włącznie. - Zdaję sobie sprawę, że w tym roku są to święta wyjątkowo trudne. Doskonale wiem, że wielu z was jest mocno rozgoryczonych i zdenerwowanych tą sytuacją, rozumiem te emocje i sam chciałbym odwiedzić grób mojego taty, mojej siostry czy przyjaciół - powiedział Morawiecki.

Premier przeprasza za zamknięcie cmentarzy. "Musimy przerwać łańcuch zakażeń"

Szef rządu przekonywał, że decyzja o zamknięciu cmentarzy jest efektem wielu konsultacji z ekspertami, a spotkania rodzinne obecnie to zbyt wielkie ryzyko zakażeniem się koronawirusem zwłaszcza dla seniorów. Dodał, że priorytetem jest obecnie przerwanie łańcucha zakażeń.

- Mam świadomość, że ta decyzja w szczególny sposób dotyka przedsiębiorców, którzy prowadzą sprzedaż kwiatów czy zniczy. Epidemia nie pozostawiła nam innej możliwości, ale mimo to chcę przeprosić wszystkich, których decyzja o zamknięciu cmentarzy uderzyła najmocniej - dodał szef rządu.

Premier przypomniał zapewnienie, że rząd wyrówna poniesione przez przedsiębiorców koszty związane z zamknięciem cmentarzy i podziękował samorządowcom, którzy zainicjowali akcje skupu kwiatów.

Morawiecki podkreślił, że wirus rozprzestrzenia się obecnie bardzo szybko, a sytuacja epidemiczna będzie zależała od postawy społeczeństwa.

- Dlatego jeśli możecie - zostańcie proszę w domach. Miejmy w pamięci tych, którzy odeszli, zwłaszcza ofiary epidemii koronawirusa - powiedział Morawiecki. - Choć nie możemy być blisko siebie, pozostańmy w tych dniach zjednoczeni - zaapelował szef rządu.

Zobacz także

RadioZET.pl/Facebook/PAP

C