Michał Kołodziejczak kończy z partią. Widzi tylko walkę o partykularne interesy

15.08.2019 15:31
Michał Kołodziejczak
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Były lider Agrounii, Michał Kołodziejczak, rezygnuje z członkostwa w partii Zgoda. W pełnym szczerości wpisie na Facebooku podkreślił, że nie widzi szans na przebicie się w polityce krajowej bez ciężkiej pracy kolegów.

Michał Kołodziejczak zasłynął na kraj podczas lutowych protestów w Warszawie. Jego Agrounia w kontrowersyjny sposób protestowała przeciw polityce resortu rolnictwa, paląc opony oraz rozrzucając jabłka i świńskie łby. Nazywany w niektórych kręgach nawet „drugim Lepperem” Kołodziejczak zabrał się za tworzenie struktur partii centrowej, dla której rolne postulaty stanowiłyby istotę programu.

Zobacz także

Jeszcze w czerwcu zapowiadał, że tworzona przez niego partia Zgoda wystartuje w jesiennych wyborach. Pod koniec lipca została zarejestrowana. Projekt nie przetrwał jednak próby czasu.

Jak zaznaczył jej lider, zaważyć miały brak współpracy przy tworzeniu struktur. Kołodziejczak zaznaczył, że jak na nowy projekt przystało oczekiwał wzmożonego wysiłku. Dlatego też zawiesił swoje członkostwo.

Zaznaczył, że boli go ta decyzja, gdyż wielu zaufało w nowy projekt.

- Bardzo Wam za to dziękuję, ale nie mogę pozwolić na to, by ludzie pełni ideałów i chęci prawdziwej zmiany, zmarnowali swój potencjał, a tak uważam - stałoby się w Zgodzie.

RadioZET.pl/Facebook