Zamknij

Szczerba: PiS chce przykryć stanem wyjątkowym drożyznę i szalejącą korupcję

02.09.2021 15:21
Michał Szczerba
fot. Radio ZET

Mamy do czynienia z drożyzną, z zapaścią w ochronie zdrowia i z totalnym nepotyzmem, który się rozlewa po całej Polsce. Jego symbolem w ostatnim okresie stał się ten słynny mail "cześć Wujku", gdzie rodzina Brudzińskiego bezczelnie wskazywała, gdzie dokładnie chce być zatrudniona. PiS próbuje odwracać uwagę od realnych problemów i myślę, że ten stan wyjątkowy to jest wytwór PR-owców PiS - mówi w podcaście "Machina Władzy" w RadioZET.pl poseł Michał Szczerba z Koalicji Obywatelskiej.

Andrzej Duda podjął decyzję o wydaniu rozporządzenie o wprowadzeniu  stanu wyjątkowego w przygranicznym pasie z Białorusią, czyli w części województw podlaskiego i lubelskiego. W ocenie Michała Szczerby z Koalicji Obywatelskiej wprowadzony stan wyjątkowy to próba odwrócenia uwagi od realnych problemów w Polsce.

- Stan wyjątkowy to zasłona dymna, to próba odwrócenia uwagi od realnych problemów. Tym realnym problemem jest na pewno drożyzna, która uderza po kieszeni wszystkich Polaków. Po drugie to zapaść w ochronie zdrowia. Protest ratowników medycznych i sytuacja krytyczna w służbie zdrowia są absolutnym faktem. Trzecią sprawą jest kwestia korupcji, bezprawia, defraudacji na masową skalę. Za chwilę raport NIK nt. Funduszu Sprawiedliwości. PiS chce przykryć stanem wyjątkowym drożyznę, szalejącą korupcję i kryzys w służbie zdrowia - mówił polityk w podcaście "Machina Władzy" w portalu RadioZET.pl.

CAŁA ROZMOWA Z POSŁEM MICHAŁEM SZCZERBĄ Z KOALICJI OBYWATELSKIEJ

Posłuchaj podcastu

- Żądzą nami niedoścignieni nieudacznicy, którzy mając do dyspozycji Straż Graniczną, odpowiednią aparaturę, sprzęt, nie potrafią naszej granicy upilnować. Na granicy mamy do czynienia z kryzysem humanitarnym. Z jednej strony wymagamy od państwa szczelności granicy, ale z drugiej strony wymagamy, aby w sytuacji, gdy są tam zakładnicy Łukaszenki, którym nie udziela się pomocy medycznej, aby im podać rękę - przekonywał polityk KO.

Michał Szczerba stwierdził, że mamy obecnie do czynienia z przestępczą działalnością reżimu Łukaszenki, który "zarabia na operacji uchodźczej". - Stwarza okoliczności, możliwości, za grube tysiące dolarów, przerzucając ludzi za granicę białoruską, umożliwiając im wejście na teren Unii Europejskiej. To oczywiście działalność przestępcza, bo prawdopodobnie mamy do czynienia ze zmasowaną akcją, której celem jest pozyskanie pieniędzy dla ludzi reżimu - zauważył poseł. 

Polityk zwraca uwagę, że "każdy stan wyjątkowy jest zagrożeniem dla praw obywatelskich". - Jeżeli oni tak łatwo dziś wprowadzą stan wyjątkowy w gminach sąsiadujących z granicą białoruską, to będą równie chętnie korzystali z tego uprawnienia w sytuacji, kiedy nie będzie przeszkód do tego typu działania - przekonuje Szczerba w rozmowie z RadioZET.pl.

RadioZET.pl