Zamknij

Minister zdrowia obawia się o swoje bezpieczeństwo. "Czuję się zagrożony"

20.09.2021 20:37
Adam Niedzielski
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER

– Życiu społecznemu zagraża fanatyzm, który mieliśmy okazję zobaczyć w wykonaniu pana posła Brauna – powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski. W programie "Gość Wydarzeń" Niedzielski przyznał, że czuje się zagrożony, dlatego poprosił o ochronę. Stwierdził też, że takie zachowania, jak groźby posła Konfederacji powinny być piętnowane. –Najważniejsze jest to, aby wyciągać konsekwencje, wtedy być może nie będzie poczucia bezkarności za to chamstwo i hejt – podkreślił minister.

Prowadzący program zwrócił uwagę, że gdy pojawiła się informacja, że minister zdrowia będzie gościem programu, otrzymał „niespotykaną ilość hejtu”. Wobec tego zapytał Adama Niedzielskiego, czy ma ochronę. – Tak, cały czas mam ochronę Służby Ochrony Państwa. Jestem bardzo profesjonalnie zaopiekowany – podkreślił minister zdrowia. Zaznaczył, że w tym zakresie jego poziom bezpieczeństwa jest większy.

Adam Niedzielski: Czuję się zagrożony, dlatego poprosiłem o ochronę

– Ale chciałem państwu bardzo wyraźnie powiedzieć, że to, co dzieje się w mediach społecznościowych i te manipulacje, które spotykamy w zakresie teorii antyszczepionkowych, to jest głos naprawdę niewielkiej grupy ludzi, który jest bardzo głośny. To są krzyki być może 10 procent społeczeństwa – dodał Niedzielski.

Zapytany o ponad 40 procent niezaszczepionych minister odparł, że „są to być może osoby nieprzekonane”, ale nie ma wśród nich wielu fanatyków. Szef resortu zdrowia nawiązał także do sytuacji z Sejmu, gdy poseł Konfederacji Grzegorz Braun zagroził mu z mównicy, że „będzie wisiał”. – Życiu społecznemu zagraża fanatyzm, który mieliśmy okazję zobaczyć w wykonaniu pana posła Brauna – uważa Niedzielski. Minister zdrowia stwierdził, że takie zachowanie wykracza poza dopuszczalny spór na argumenty. – Tu już o tym nie mówimy. Mówimy o tym, jak jest prowadzona ta rozmowa, czy jest nacechowana cywilizowanym podejściem, czy eskalacją nienawiści i gróźb – mówił minister.

Groźby Brauna i najście w bloku, w którym mieszka Niedzielski

Adam Niedzielski odpowiedział też na pytanie, czy czuje się „osobiście zagrożony”. – Tak, czuję się zagrożony, dlatego prosiłem o ochronę – przyznał minister zdrowia. Dodał, że nie chce szczegółowo odnosić się do słów Grzegorza Brauna. Niedzielski zwrócił jednak uwagę, że takie sytuacje odbijają się na jego rodzinie. – To jest ewentualnie przedmiotem mojej troski i smutku, ale w gruncie rzeczy chodzi o to, aby takie zachowania były piętnowane. To jest najważniejsze. Najważniejsze jest to, aby wyciągać konsekwencje, wtedy być może nie będzie poczucia bezkarności za to chamstwo i hejt – podsumował Niedzielski.

Prezydium Sejmu ukarało w czwartek Grzegorza Brauna za groźby pod adresem ministra zdrowia. Posłowi Konfederacji obniżono uposażenie o 50 procent na sześć miesięcy. Na ten sam okres odebrano mu w całości dietę poselską. Wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podkreślił, że jest to najwyższa możliwa kara, a decyzja zapadła jednogłośnie.

Groźby ze strony Brauna to kolejny atak wymierzony w ministra zdrowia. W maju grupa osób wdarła się do bloku, w którym mieszka Niedzielski. Minister był zaczepiany przez intruzów i nagrywany kamerą. Po tym incydencie szefowi resortu zdrowia przyznano ochronę.

RadioZET.pl/Polsat News/oprac. AK