Zamknij

Ministerstwo: Poczta ma PESEL-e Polaków od 2014 roku. Do wyborów to za mało

28.04.2020 13:35
Poczta Polska
fot. PAP

Poczta Polska od września 2014 r. ma dostęp do rejestru PESEL w trybie teletransmisji danych do realizacji zadań ustawowych - podało dziś Ministerstwo Cyfryzacji. Wicepremier Jacek Sasin powtórzył, że blokowanie rejestrów wyborczych przez samorządy jest złamaniem prawa.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Poczta Polska odniosła się do publikacji „Rzeczpospolitej”, która pisała dziś o tym, że państwowy operator pocztowy ma dostęp do rejestru PESEL od 22 kwietnia. Operator wyjaśnił, że takową bazę dało jej prawo sprzed sześciu lat. 

Poczta Polska, na mocy decyzji Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 8 września 2014 r. posiada dostęp do rejestru PESEL w trybie teletransmisji danych do realizacji zadań ustawowych

- podał resort cyfryzacji

Resort podkreślił, że zgodnie z dyspozycją art. 99 ustawy COVID w dniu 22 kwietnia 2020 r. Departament Zarządzania Systemami Ministerstwa Cyfryzacji wydał Poczcie dane objęte wnioskiem.

To jednak za mało. Potrzebne rejestry wyborców od samorządów

Państwowy operator przekazał PAP, że dane nasze dane przekazane przez resort „są potrzebne do przygotowania logistyki wyborów korespondencyjnych”. Nie wystarczą jednak do kompletnego przygotowania – rejestry wyborców posiadają samorządy. Wiele z nich zapewnia, że nie przekaże ich Poczcie, gdyż nie ma ku temu podstaw prawnych.

Poczta wskazała, że „codziennie przetwarza dane osobowe, podczas wykonywania usług takich jak np. doręczanie emerytur i rent, doręczanie korespondencji, świadczeniu usług finansowych i ma doświadczenie we właściwym zabezpieczaniu takich danych zgodnie z najwyższymi standardami”.

Zobacz także

Wiceprezes Poczty Polskiej Grzegorz Kurdziel mówił dziś w Polskim Radiu, że dane z rejestru PESEL nie będą służyć do tego, aby ostatecznie dostarczać pakiety wyborcze do adresatów. Zaznaczył, że mają służyć „jak najlepszemu przygotowaniu samego procesu doręczania”.

Z kolei w Radiowej Trójce wicepremier Jacek Sasin powtarzał, że PP ma prawo dostępu do spisów obywateli, na podstawie tzw. ustawy antyCovid-owej.

Zobacz także

Ale sam dostęp do rejestru PESEL nie pozwala bezbłędnie dostarczyć pakietów wyborczych, samorządy muszą wykonywać przepisy, a jeżeli tego nie zrobią, będą łamać prawo

– powiedział wicepremier Sasin.

RadioZET.pl/PAP