Milionowe wyłudzenia VAT w resorcie. Min. Finansów: Jednostkowe przypadki

25.10.2019 10:46
Ministerstwo Finansów
fot. Wikimedia.org, Adam-dalekie-pole

Ministerstwo Finansów odniosło się do publikacji „Rzeczpospolitej” o współpracownikach Mariana Banasia, którzy pracując w MF, wyłudzili z budżetu państwa miliony złotych podatku VAT. Podejrzani trafili do aresztu, a resort komentuje, że… w tak dużej instytucji zdarzają się „jednostkowe przypadki zachowań niezgodnych z prawem”.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku 

Ministerstwo Finansów komentuje doniesienia „Rz” o przestępczym procederze w resorcie. Gdy jego wiceszefem był Banaś, jego bliscy współpracownicy, Krzysztof B., jak i Arkadiusz B., mieli wyłudzić 5 milionów zł podatku VAT i planować straty Skarbu Państwa na kolejny milion zł.

Zobacz także

Resort broni się dziś tym, że w chwili zatrzymania podejrzani nie pracowali już w ministerstwie. 

Zaznaczamy, że zarówno Krzysztof B. jak i Arkadiusz B. w momencie zatrzymania nie sprawowali już stanowisk kierowniczych w resorcie finansów, ani nawet nie byli w nim zatrudnieni. Natomiast odwołanie Andrzeja S. ze stanowiska naczelnika urzędu skarbowego nastąpiło natychmiast po jego zatrzymaniu.

komunikat MF

W tłumaczeniu pada też argument 60 tys. pracowników ministerstwa i struktur skarbowych. Na kontrolę tak licznej rzeszy urzędników stworzono Biuro Inspekcji Wewnętrznej, wewnętrzną policję, która według MF miała współpracować ze służbami państwa w tej sprawie.

Radio ZET: Wyłudzenia na fikcyjnym obrocie biżuterią i tarcicą

Jak przypomina Mariusz Gierszewski z Radia ZET, Krzysztof B. był dyrektorem Krajowej Szkoły Skarbowości, swoistej kuźni kadr dla Krajowej Administracji Skarbowej. Drugi z zatrzymanych był wicedyrektorem Departamentu Kontroli Celnej, Podatkowej i Kontroli Gier.

Zaznaczmy jednak, że biuro powstało w marcu 2017 roku, a urzędnicy mieli wyłudzać VAT do sierpnia 2018 roku. Arkadiusz B. miał kierować mafią VAT-owską, wyłudzającą podatek dzięki fikcyjnemu obrotowi sztuczną biżuterią i tarcicą.

RadioZET.pl/Rp.pl/PAP/Gov.pl/Mariusz Gierszewski