Zamknij

Szef MSZ: samolot Ryanair porwany. "Akt terroryzmu na rozkaz Łukaszenki"

23.05.2021 19:11
Mińsk
fot. -/AFP/East News

Porwanie samolotu Ryanair to akt terroryzmu państwowego popełniony na rozkaz Łukaszenki. Wszelkiego rodzaju terroryści są wrogami ludzkości, muszą być potępieni i ścigani - oświadczył w niedzielę szef MSZ Zbigniew Rau, wzywając do natychmiastowego uwolnienia opozycjonisty Ramana Pratasiewicza. Działania władz białoruskich jednoznacznie potępili także obecny i były premier - Mateusz Morawiecki oraz Donald Tusk - a także marszałek Senatu Tomasz Grodzki. 

W niedzielę na lotnisku w Mińsku lądował awaryjnie samolot linii Ryanair, lecący z Aten do Wilna. Przyczyną lądowania była informacja o bombie na pokładzie – podał portal Onliner.by. Tej informacji ostatecznie nie potwierdzono po sprawdzeniu samolotu. Ostatecznie maszyna odleciała do stolicy Litwy w niedzielę ok. godz. 20 czasu polskiego. Pasażerowie oczekiwali na ponowny lot przez ponad siedem godzin. 

Mińsk. Awaryjne lądowanie samolotu. Zatrzymano opozycjonistę

Media niezależne podały natomiast informację o zatrzymaniu żyjącego na emigracji opozycyjnego aktywisty Ramana Pratasiewicza, który leciał tym samolotem. Mężczyzna był poszukiwany listem gończym przez białoruskie organy ścigania.

Zdaniem opozycji cała sytuacja to operacja służb specjalnych, która miała na celu doprowadzenie do zatrzymania Pratasiewicza. Taką opinię wyraziła m.in. przebywająca na emigracji była kandydatka w wyborach prezydenckich Swiatłana Cichanouska. Sprawę skomentowali także polscy politycy. 

"Dziś cywilny samolot Ryanair został porwany. To akt terroryzmu państwowego popełniony na rozkaz Łukaszenki" - oświadczył na Twitterze szef polskiej dyplomacji Zbigniew Rau. Wezwał też do natychmiastowego uwolnienia Ramana Pratasiewicza. "Przypomnę, że wszelkiego rodzaju terroryści są wrogami ludzkości, muszą być potępieni i ścigani" - czytamy we wpisie szefa MSZ.

"Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka stał się zagrożeniem nie tylko dla obywateli swojego kraju, ale także dla bezpieczeństwa międzynarodowego; jego akt państwowego terroryzmu wymaga natychmiastowej i zdecydowanej reakcji wszystkich europejskich rządów i instytucji - napisał na Twitterze b. premier i szef EPL Donald Tusk.

Do sytuacji odniósł się również premier Mateusz Morawiecki, potępiając zatrzymanie Pratasiewicza przez białoruskie władze. "Zwróciłem się do przewodniczącego Rady Europejskiej o rozszerzenie agendy jutrzejszej Rady Europejskiej o punkt dotyczący natychmiastowych sankcji wobec reżimu A. Łukaszenki. Porwanie cywilnego samolotu to bezprecedensowy akt państwowego terroryzmu, który nie może pozostać bezkarny" - podkreślił we wpisie na Twitterze. 

"Polska i UE mają obowiązek potępić porwanie samolotu i uwięzienie białoruskiego opozycjonisty" - napisał z kolei marszałek Senatu Tomasz Grodzki. Wskazał, że "odpowiedzią na ten akt bezprecedensowego terroryzmu muszą być stanowcze działania wobec białoruskiego reżimu".

RadioZET.pl/PAP/Twitter