GW: Morawiecki uwłaszczył się na gruntach kościelnych

20.05.2019 08:01
GW: Morawiecki uwłaszczył się na gruntach kościelnych
fot. Rafal Oleksiewicz/Reporter

W 2002 roku Mateusz Morawiecki miał kupić za bardzo okazyjną cenę atrakcyjną działkę na wrocławskim Oporowie. Morawiecki kupił grunty od Kościoła. Po dziesięciu latach wyceniane są one na sto razy więcej, na ok. 70 mln zł – pisze dzisiejsza „Gazeta Wyborcza”.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

W 1999 roku działkę rolną o powierzchni 15 ha otrzymała od państwa parafia pw. św. Elżbiety we Wrocławiu. Już w 2002 roku nowymi właścicielami gruntów zostali Mateusz i Iwona Morawieccy. Kupili ją za 700 tys. zł. Zdaniem rzeczoznawcy kwota ta została znacząca zaniżona, a rynkowa wartość działki sięgała wtedy 4 mln zł. Dziś grunty warte są nawet 70 mln zł.

„GW” zwróciła się do kurii z pytaniem, dlaczego działkę sprzedano za tak niską kwotę. Okazało się jednak, że dokumentacja transakcji zniknęła.

Zobacz także

Śląskie grunty często były przedmiotem zainteresowania ABW, gdyż bywały elementem korupcyjnych procederów. Mateusz Morawiecki także miał zeznawać wówczas jako świadek. Zeznał, że o działkach w Oporowie dowiedział się od kard. Henryka Gulbinowicza.

Co innego twierdzi jednak żona Morawieckiego. Kancelaria Premiera odpowiedziała „GW”, że to Iwona Morawiecka dowiedziała się o możliwości zakupu od znajomego z branży nieruchomości. Przeczy to zeznaniom premiera w prokuraturze.

Zobacz także

Jak pisze dzisiejsza „GW”, w 2002 roku, czyli w momencie nabycia działki, Morawiecki  był radnym sejmiku dolnośląskiego z ramienia rządzącej wówczas AWS. W związku z tym miał dostęp do planów związanych z inwestycjami miasta i województwa.

W dzisiejszym wywiadzie dla tygodnika "Sieci", Morawiecki tłumaczy, że podział majątku z żoną miał miejsce, ponieważ nie chciał mieć nic wspólnego z działalnością gospodarczą. - Wszelkie nieruchomości, które były dochodowe, przejęła moja żona. Ona prowadzi działalność gospodarczą, wynajmuje nieruchomości, inwestuje - wyjaśnia premier. Tymczasem "GW" podaje, że jeszcze do 2013 r. Morawiecki miał wpływ na swoje biznesy związane z nieruchomościami.

RadioZET.pl/GazetaWyborcza