NSZZ Solidarność zlekceważyła wyrok sądu. Nie przeprosi KOD

Redakcja
16.04.2019 17:56
NSZZ Solidarność zlekceważyła wyrok sądu. Nie przeprosi KOD

NSZZ Solidarność zapowiedziała, że nie przeprosi Komitetu Obrony Demokracji za stwierdzenie, że w szeregach KOD są m.in. byli funkcjonariusze SB i WSI. O tym, że związek ma przeprosić KOD, orzekł w poniedziałek prawomocnym wyrokiem Sąd Apelacyjny w Gdańsku.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Sąd Apelacyjny w Gdańsku wydał w poniedziałek wyrok, w którym nakazał "S" przeprosić Komitet Obrony Demokracji za stwierdzenie, że w szeregach KOD są m.in. byli funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa i Wojskowych Służb Informacyjnych. Wyrok jest prawomocny.

Zobacz także

Sąd Apelacyjny utrzymał tym samym w mocy wyrok sądu niższej instancji.

Nie zgadzamy się z tym wyrokiem. Nie zamierzamy przepraszać KOD i złożymy wniosek o kasację wyroku do Sądu Najwyższego."

Marek Lewandowski, NSZZ Solidarność

3 października 2018 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku orzekł, że NSZZ Solidarność ma przeprosić KOD. Apelację od tego wyroku wniosła "S". Sąd pierwszej instancji uznał, że przeprosiny mają ukazywać się przez miesiąc na stronie internetowej NSZZ "Solidarność" oraz jednorazowo na pierwszej stronie "Tygodnika Solidarność". Solidarność ma także przekazać 10 tys. zł dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. KOD żądał w pozwie wpłaty na rzecz WOŚP 50 tysięcy złotych.

Zobacz także

Sąd Apelacyjny w swoim wyroku skrócił jedynie treść przeprosin z usuwając z nich fragment, który miał zobowiązywać "S" w przyszłości do niewygłaszania podobnych krytycznych opinii na temat KOD.

"Z perspektywy statutowych celów powoda (Komitet Obrony Demokracji) wiążących się z propagowaniem i umacnianiem wartości demokratycznych, słowne uwikłanie powoda na forum społecznym w działalność represyjną aparatu PRL podważa zaufanie społeczne niezbędne do skutecznego urzeczywistnienie zamierzonych przezeń celów" - mówił w uzasadnieniu wyroku sędzia Jarosław Zawrot.

Zobacz także

Sędzia wyjaśnił, że sąd niższej instancji słusznie uznał, że jedynym członkiem kierownictwa KOD, mającym związek z systemem władzy PRL, jest płk Adam Mazguła.

Obecna w sądzie przewodnicząca KOD Magdalena Filiks powiedziała, że wyrok przyjęła z ulgą i zadowoleniem.

RadioZET.pl/PAP