Zamknij

Będą kolejne protesty nauczycieli. Oświatowa "S" występuje przeciw Czarnkowi

12.10.2021 15:51
Oświatowa "Solidarność" zapowiada protest nauczycieli
fot. PAP

Kilkadziesiąt tysięcy nauczycieli może stracić pracę, jeśli minister Czarnek zrealizuje swój pomysł – twierdzi oświatowa "Solidarność". Związkowcy już zawiązali sztab, a w czwartek 14 października, w dzień edukacji narodowej, ruszą z akcją protestacyjną.

Protest nauczycieli przeciwko polityce rządu popiera nie tylko Związek Nauczycielstwa Polskiego, którego przedstawiciele protestowali w sobotę, 9 października. Działania Ministerstwa Edukacji i Nauki krytykuje też oświatowa "Solidarność".

Przypomnijmy, minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek deklaruje m.in. zwiększenie nauczycielom pensum, czyli podstawowego wymiaru czasu pracy w tygodniu. Szef gdańskiej sekcji oświaty w "Solidarności" Wojciech Książek ocenił w rozmowie z Radiem ZET, że dla wielu z nich oznaczałoby katastrofę.

"Albo zwolnienie, albo niepełne etaty". Będzie kolejny protest nauczycieli 

- Można umownie powiedzieć, że ok. jedna piąta nauczycieli jest zagrożona, jeśli chodzi o pełne etaty. Grozi im albo zwolnienie, albo niepełne etaty, trudno się na to godzić – przyznał Książek w rozmowie z reporterem Radia ZET Maciejem Bąkiem.

"S" domaga się realizacji porozumienia z 2019 roku i wzrostu płac w oparciu o przeciętne wynagrodzenia w gospodarce narodowej. A jeżeli negocjacje się przedłużą - aby wypłacić bieżącą podwyżkę najpóźniej od 1 stycznia 2022 roku. Z kolei Związek Nauczycielstwa Polskiego domaga się powiązania płac dla nauczycieli ze wskaźnikiem średniej krajowej. Proponowane przez resort edukacji podwyżki ZNP krytykuje, oceniając je jako uzależnione od woli i decyzji politycznych.

RadioZET.pl/Maciej Bąk