Zamknij

Nowe obostrzenia w tych miejscach możliwe. Wiceminister zdrowia komentuje

25.10.2021 20:46
Lockdown w Polsce
fot. TomaszKudala/Shutterstock (ilustracyjne)

Waldemar Kraska, wiceminister zdrowia, na antenie Polsat News mówił w poniedziałek o możliwych lockdownach w związku z czwartą falą koronawirusa. - Myślę, że będziemy kierowali się powiatami i tam, gdzie będzie potrzeba - tłumaczył. Dodał, że rząd decyzji w tej sprawie jeszcze nie podjął. 

Czwarta fala koronawirusa przybrała na sile w ostatnich tygodniach. Tylko w poniedziałek resort zdrowia poinformował o 2950 nowych zakażeniach COVID-19. W ubiegłym tygodniu statystyki pokazywały po ponad 5 tys. nowych zarażeń wirusem SARS-CoV-2 na dobę. 

Jeszcze przed jesienią rząd zapowiedział, że w przypadku gwałtownego wzrostu zakażeń koronawirusem mogą zostać wprowadzone obostrzenia w województwach i powiatach, gdzie liczba zaszczepionych przeciw COVID-19 jest najniższa i statystyki zarażeń utrzymują się na wysokim poziomie. Pytany o to był w poniedziałek na antenie Polsat News Waldemar Kraska, wiceminister zdrowia.

Nowe obostrzenia w regionach. Waldemar Kraska komentuje

- Śledzimy na bieżąco poszczególne powiaty i na nich się koncentrujemy. Myślę, że będziemy kierowali się powiatami i tam, gdzie będzie potrzeba, będziemy powiatami wprowadzali kolejne obostrzenia. Ale takich decyzji obecnie nie ma - mówił Kraska. 

Pod kątem zakażeń w ostatnich tygodniach najbardziej odstaje woj. lubelskie i podlaskie. Potwierdził to w poniedziałkowym wywiadzie dla PAP minister zdrowia Adam Niedzielski. Przypomniał, że wprowadzenie regionalnych lockdownów będzie zależało m.in. od liczby zakażeń na 100 tys. mieszkańców.

- W tej chwili bierzemy pod uwagę nie tylko liczbę osób, które zostały zakażone, ale także liczbę osób, które są zaszczepione i ile osób choruje i musi być hospitalizowanych. Te trzy składowe są teraz dla nas odniesieniem, do jakiej strefy ewentualnie dany powiat mógłby trafić - mówił Kraska w Polsacie News.

Wiceminister zdrowia alarmował, że liczba osób w szpitalach z COVID-19 nadal rośnie. - Dzisiaj było to 300 osób, a najnowsze dane, które jutro pokażemy, mówią o prawie 400 kolejnych osobach hospitalizowanych w kolejnej dobie. (...) Ta liczba nowych osób, które są przyjmowane do szpitali, jest dosyć duża - tłumaczył. Obecnie do dyspozycji jest 10 tys. łóżek covidowych, a w gotowości jest drugie tyle.

RadioZET.pl/Polsatnews.pl/PAP