Zamknij

Kaczyński poleci do Smoleńska. "Nie było możliwości, by prezes zmienił zdanie"

09.03.2020 11:03
Kaczyński Duda
fot. Marek Lasyk/Reporter

Premier Mateusz Morawiecki oraz prezes PiS Jarosław Kaczyński na pewno udadzą się do Smoleńska na obchody upamiętniające 10. rocznicę katastrofy TU-154 oraz 95. rocznicę zbrodni katyńskiej - dowiedział się nieoficjalnie Onet. Nie wiadomo jeszcze czy do Rosji uda się także prezydent Andrzej Duda, a to w obawie przed prowokacjami ze strony rosyjskiej. 

Zbliża się 10. rocznica katastrofy samolotu TU-154, w której zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński wraz z małżonką. Tegoroczne obchody połączone będą z 95. rocznicą zamordowania przez NKWD polskich oficerów w Katyniu i właśnie w tych uroczystościach uczestniczyć będą najważniejsi politycy w państwie.

Morawiecki i Kaczyński jadą do Smoleńska

Jak podaje Onet, wizyta przygotowawcza, którą w zeszłym tygodniu odbyła grupa urzędników z Kancelarii Premiera, zakończyła się sukcesem. Wysłannicy polskiego rządu wizytowali zarówno Smoleńsk, jak i Katyń, a więc miejsca, gdzie zawita oficjalna polska delegacja. 

Zobacz także

Jak nieoficjalnie dowiedział się portal, do Rosji na pewno udadzą się premier Mateusz Morawiecki oraz prezes PiS Jarosław Kaczyński, którego specjalnym życzeniem była obecność w tych dniach w Rosji.  

To było osobiste pragnienie i decyzja prezesa Kaczyńskiego [...] Nie było takiej możliwości, aby prezes zmienił swoje zdanie w tej sprawie - mówi Onetowi bliski współpracownik lidera partii rządzącej, przyznając, że niektórzy próbowali nakłonić Kaczyńskiego do zmiany decyzji i pozostania w kraju.

Andrzej Duda zostanie w Polsce?

Nadal nie wiadomo jednak co z Andrzejem Dudą. Prezydent chce uczestniczyć w uroczystości, ale - jak donoszą źródła dyplomatyczne Onetu - strona rządowa obawia się prowokacji ze strony rosyjskich władz, zwłaszcza w kontekście wykorzystania Polaków w narracji relatywizującej odpowiedzialność za wybuch II wojny światowej.

Na to nie możemy sobie pozwolić, by wizyta polskiego prezydenta w Katyniu i Smoleńsku została wykorzystana przeciwko interesowi Polski

- mówi, również pragnący zachować anonimowość, informator Onetu z kręgów dyplomatycznych. Niewykluczone więc, że prezydent pozostanie w kraju, aby przewodniczyć warszawskim obchodom upamiętniających obydwa wydarzenia. a 13 kwietnia uda się do ukraińskiego Charkowa, aby wziąć udział w innych obchodach zbrodni katyńskiej. 

RadioZET.pl/Onet.pl