Oświadczenie Balcerowicza ws. depeszy PAP. "To połączenie kłamstwa i insynuacji"

Redakcja
31.05.2019 19:24
Oświadczenie Balcerowicza ws. depeszy PAP. "To połączenie kłamstwa i insynuacji"
fot. Rafal Gaglewski/REPORTER/East News

Były prezes Narodowego Banku Polskiego Leszek Balcerowicz wydał oświadczenie w związku z piątkową depeszą Polskiej Agencji Prasowej na temat jego przesłuchania w sprawie GetBacku. Jak podkreśla Balcerowicz, depesza ta zawiera insynuacje. Z tego względu skierował list do prokuratora Wojciecha Smolenia.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Oświadczenie Leszka Balcerowicza wraz z załączonym pismem Prokuratury otrzymaliśmy w piątek na redakcyjną skrzynkę mailową RadioZET.pl. W wiadomości stwierdzono między innymi, że "PAP insynuuje”.

Przesłuchanie Leszka Balcerowicza

W piątek PAP napisała, że Balcerowicz został przesłuchany w charakterze świadka w ramach śledztwa dotyczącego nieprawidłowości w działalności spółki GetBack. Tę informację potwierdziła rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Warszawie prok. Agnieszka Zabłocka-Konopka.

Powołując się na źródła zbliżone do sprawy, PAP napisała też, że "Balcerowicz zeznał, że nie potrafi przypomnieć sobie współpracy ze spółką GetBack i jej kierownictwem. Akta sprawy mają zawierać analizę ekonomiczną dotyczącą działalności GetBack, która miała zostać sporządzona nieodpłatnie przez Leszka Balcerowicza na zlecenie radcy prawnego spółki Piotra O."

Zobacz także

W wydanym w piątek (już po publikacji depeszy PAP - red.) oświadczeniu były szef NBP poinformował, że w związku z depeszą skierował list do naczelnika wydziału ds. przestępczości gospodarczej warszawskiej prokuratury regionalnej prokuratora Wojciecha Smolenia.

"To połączenie kłamstwa i insynuacji”

"Rządowa agencja PAP wystosowała -  powołując się na 'swoje kontakty' – depeszę autorstwa M. Mikowskiego, w której twierdzi, jakobym ‘nie potrafił przypomnieć sobie współpracy ze spółką GetBack’ i jej kierownictwem. To połączenie kłamstwa i insynuacji. W związku z tym załączam list jaki skierowałem do prokuratora Wojciecha Smolenia" - napisał Balcerowicz.

"Z najwyższym zdumieniem przyjąłem informację PAP, powtórzoną w dniu dzisiejszym przez różne media, wedle której jakobym zeznał, że 'nie potrafię sobie przypomnieć współpracy ze spółką GetBack i jej kierownictwem'. Takie sformułowanie insynuuje, jakobym prowadził współpracę z kierownictwem GetBacku. Jak Pan wie, ta 'współpraca' sprowadzała się do mojego wykładu dla klientów i pracowników tej firmy, zaaranżowanego przez międzynarodową firmę Celebrity Speakers i przeprowadzonego w październiku 2017 r., tzn. na długo przed tym, zanim było publicznie wiadomo, że w GetBacku narastają problemy i na długo przed tym, zanim organy rządowe zaczęły reagować. Składam na Pana ręce protest przeciw dezinformowaniu opinii publicznej poprzez kontakty między prokuraturą i PAP-em” – tak brzmi pełna treść oświadczenia byłego szefa NBP.

Zobacz także

Oryginał oświadczenia Balcerowicza można przeczytać TUTAJ.

RadioZET/PAP

 

RadioZET/PAP