Zamknij

Oświadczenie Morawieckiego ws. słów Putina: wielokrotnie kłamał na temat Polski

Mikołaj Pietraszewski
29.12.2019 18:07
Mateusz Morawiecki
fot. PAP

Prezydent Rosji Władimir Putin wielokrotnie kłamał na temat Polski. Zawsze robił to w pełni świadomie. Zwykle dzieje się to w sytuacji, gdy władza w Moskwie czuje międzynarodową presję związaną ze swoimi działaniami – oświadczył premier Mateusz Morawiecki. To kolejna reakcja polskiego rządu na niedawną wypowiedź rosyjskiego przywódcy ws. Polski oraz II wojny światowej. 

"Prezydent Putin wielokrotnie kłamał na temat Polski. Zawsze robił to w pełni świadomie. Zwykle dzieje się to w sytuacji, gdy władza w Moskwie czuje międzynarodową presję związaną ze swoimi działaniami. I to presję nie na historycznej, a na jak najbardziej współczesnej scenie geopolitycznej" - czytamy w niedzielnym oświadczeniu szefa polskiego rządu opublikowanym m.in. na Twitterze.

Oświadczenie Morawieckiego ws. słów Władimira Putina

Mateusz Morawiecki zauważył, że w ostatnich tygodniach Rosja poniosła kilka istotnych porażek. Wskazał, że "niepowodzeniem zakończyła się próba całkowitego podporządkowania sobie Białorusi, Unia Europejska po raz kolejny przedłużyła sankcje nałożone za bezprawną aneksję Krymu".

"Rozmowy w tzw. formacie normandzkim nie tylko nie przyniosły zniesienia tych sankcji, lecz w tym samym czasie doszło do kolejnych obostrzeń – tym razem amerykańskich – które znacznie utrudniają realizację projektu Nord Stream 2" - napisał. Dodał, że rosyjscy sportowcy zostali właśnie zawieszeni na cztery lata za stosowanie dopingu.

Słowa Prezydenta Putina traktuję jako próbę ukrycia tych problemów. Rosyjski przywódca doskonale zdaje sobie sprawę, że jego zarzuty nie mają nic wspólnego z rzeczywistością – i że w Polsce nie ma pomników Hitlera ani Stalina. Takie pomniki były na naszej ziemi wyłącznie wtedy, gdy stawiali je agresorzy i zbrodniarze – III Rzesza hitlerowska i Rosja sowiecka

- oświadczył premier, którego komunikat był reakcją na niedawną wypowiedź Władimira Putina, zaprzeczającą, jakoby pakt Ribbentrop-Mołotow przyczynił się do wybuchu konfliktu z 1939 roku i sugerującą współpracę Polski z hitlerowskim reżimem.

Kontrowersyjne słowa prezydenta Rosji

Przypomnijmy: ubiegłym tygodniu prezydent Rosji skrytykował wrześniową rezolucję Parlamentu Europejskiego dotyczącą wybuchu II wojny światowej. Putin wyraził m.in. ocenę, że przyczyną II wojny światowej był nie pakt Ribbentrop-Mołotow, a pakt monachijski z 1938 r.

Zobacz także

Podkreślił też wykorzystanie przez Polskę układu z Monachium do realizacji roszczeń terytorialnych dotyczących Zaolzia. Przekonywał m.in., że we wrześniu 1939 r. Armia Czerwona w Brześciu nie walczyła z Polakami i w tym kontekście "niczego Polsce Związek Radziecki w istocie nie odbierał". 

Zobacz także

Słowa Putina spotkały się z natychmiastową reakcją polskiego MSZ, który wezwał w trybie pilnym na spotkanie rosyjskiego ambasadora. W trakcie rozmowy przekazano w imieniu polskich władz stanowczy sprzeciw wobec insynuacji historycznych, których dopuścili się kilkukrotnie w ciągu ostatnich dni przedstawiciele najwyższych władz Federacji Rosyjskich.  

RadioZET.pl/PAP/Twitter