Zamknij

Parlamentarzyści Lewicy kpią z Czarzastego. „Architekt negocjacji z PiS”

07.07.2021 15:43

Parlamentarzyści Nowej Lewicy w piśmie do przewodniczącego partii Włodzimierza Czarzastego apelują o pilne zwołanie zarządu partii ws. zawieszenia europosła i szefa śląskich struktur Marka Balta. Podkreślają, że decyzję Czarzastego i jej powód przyjmują ze zdumieniem. Pod listem podpisało się 16 posłów i senator klubu Lewicy.

Włodzimierz Czarzasty
fot. Grzegorz Bukala/REPORTER

Włodzimierz Czarzasty poinformował w poniedziałek, że wiceszef ugrupowania i szef śląskich struktur partii, europoseł Marek Balt został zawieszony w prawach członka partii. Powodem jest brak reakcji na postawę radnych, głosujących w śląskim sejmiku razem z PiS m.in. w sprawie absolutorium i wotum zaufania dla zarządu woj. śląskiego, kierowanego przez Jakuba Chełstowskiego z PiS.

O sprawie cichej koalicji Nowej Lewicy z PiS na Śląsku pisaliśmy na RadioZET.pl 1 lipca. Politycy Lewicy z partyjnej centrali nie kryli oburzenia i sugerowali, że na Śląsku dochodzi do politycznych układów łamiących partyjne ustalenia. Teraz, już po zawieszeniu szefa śląskich struktur, w liście, do którego dotarła PAP, posłanki i posłowie Nowej Lewicy domagają się od przewodniczącego Czarzastego zwołania Zarządu Krajowego partii nie później niż do 10 lipca.

Parlamentarzyści Lewicy kpią z Czarzastego w liście ws. zawieszonego wiceprzewodniczącego

"Ze zdumieniem przyjęliśmy Twoją decyzję o zawieszeniu w prawach członka partii przewodniczącego Zarządu Wojewódzkiego Nowej Lewicy na Śląsku, Marka Balta, posła do Parlamentu Europejskiego" - napisali parlamentarzyści. "Jeszcze większe zdumienie budzi powód, dla którego podjąłeś tę decyzję. Jest nim zarzut, rzekoma odpowiedzialność Marka Balta za współpracę z PiS" - podkreślają.

Jak oceniają sygnatariusze listu, "taki zarzut, sformułowany przez architekta negocjacji z PiS w sprawie Krajowego Planu Odbudowy, zawiera w sobie potężny ładunek komiczny". "Ale żarty na bok" - dodają. "Chodzi o poważną decyzję skutkującą gwałtownym wzrostem napięcia wewnątrz naszej partii i klubu" - napisali.

"Nie potrzebujemy kłótni: potrzebujemy mądrego, wyważonego przywództwa, by sprawnie i zgodnie ze statutem sfinalizować proces połączenia b. Wiosny i Nowej Lewicy" - podkreślają posłowie i posłanki. "Nie jest to łatwe zadanie, tak ze względu na sam statut, jak i zaciągnięte wcześniej (rzekomo w imieniu całej partii) zobowiązania" - oceniają.

"Zamiast dolewania oliwy do ognia proponujemy szczerą rozmowę i wspólne działanie" - czytamy w liście. "Wnosimy zatem o pilne zwołanie Zarządu partii poszerzonego o szefów rad wojewódzkich, posłów na Sejm i do Parlamentu Europejskiego" - kończą pismo parlamentarzyści Nowej Lewicy.

Pod listem podpisali się: Tomasz Trela, Andrzej Rozenek, Joanna Senyszyn, Robert Kwiatkowski, Bogusław Wontor, Karolina Pawliczak, Wiesław Szczepański, Tadeusz Tomaszewski, Katarzyna Kretkowska, Jacek Czerniak, Zdzisław Wolski, Wiesław Buż, Jan Szopiński, Romuald Ajchler, Rafał Adamczyk, Przemysław Koperski oraz senator ze Śląska, przewodniczący Polskiej Partii Socjalistycznej Wojciech Konieczny. Nieoficjalnie wiadomo, że duża część parlamentarzystów Lewicy, którzy podpisali list, kilka miesięcy temu domagała się też dymisji Anny Marii Żukowskiej z funkcji rzeczniczki SLD.

loader

RadioZET.pl/PAP/oprac. AK