Bez matury został prawą ręką Kurskiego i dyrektorem. Mówią o nim "Misiewicz TVP"

30.10.2019 17:35
Jacek Kurski
fot. Andrzej Iwańczuk/East News

Paweł Gajewski ma 26 lat, a w TVP pracuje od 2016 roku. Dziś pełni w Telewizji Publicznej sporo ważnych funkcji. W rozwijaniu kariery nie przeszkadzają mu nawet braki w wykształceniu, bo jak donosi "Polityka", dyrektor Gajewski… dopiero niedawno zdał maturę.

Paweł Gajewski pełni w TVP obowiązki wiceszefa TAI, zastępcy dyrektora TVP ds. korporacyjnych i pełnomocnika zarządu telewizji ds. wyborów parlamentarnych. Wcześniej był też pełnomocnikiem do spraw wyborów samorządowych, a nadzorował wtedy m.in. realizację debaty kandydatów na prezydenta Warszawy.

Jak dowiedziała się „Polityka”, obecnie Gajewski nadzoruje w TVP programy informacyjne i publicystyczne i „dba, by ludzie Ziobry i on sam mieli zarezerwowany odpowiedni czas antenowy, a ich główny rywal, czyli Morawiecki, nie był pokazywany zbyt często”.

Mówi się, że jest jednym z najbliższych współpracowników Jacka Kurskiego. A tak ważną pozycję wypracował sobie, mając zaledwie dwadzieścia kilka lat, a nie mając… matury.

Zobacz także

Gajewski "Misiewiczem TVP"

Jak pisze „Polityka”, plotki o tym, że Gajewski nie ma pełnego średniego wykształcenia, pojawiły się tak naprawdę już dawno. „Zaskakiwał ten brak matury, biorąc pod uwagę wagę stanowiska i zakres odpowiedzialności, które najbliższemu współpracownikowi powierzał Jacek Kurski” – czytamy. Gajewski, nazywany złośliwie "Misiewiczem TVP", rzekomo zdał maturę całkiem niedawno. Według źródła „Polityki” – eksternistycznie.

Przypomnijmy, że Paweł Gajewski dał się poznać Polakom w 2017 roku za sprawą słynnego zdjęcia Jacka Kurskiego z Opola, na którym Gajewski, jeszcze jako asystent, trzyma nad Kurskim i jego partnerką parasol.

Przydomek „parasol” podobno na stałe przylgnął do Gajewskiego. Ma tak na niego mówić nawet sam Kurski.

Zobacz także

RadioZET.pl/Polityka