Zamknij

Paweł Kukiz o "lex TVN": Owszem, sprzedałem się. Ale nie za pieniądze

20.08.2021 20:42

Paweł Kukiz kolejny raz zabrał głos ws. poparcia ustawy "lex TVN" w Sejmie. ''Owszem, sprzedałem się. Ale nie za pieniądze tylko za ustawy'' - napisał w mediach społecznościowych lider ugrupowania Kukiz'15.

Paweł Kukiz
fot. Piotr Molecki/East News

Paweł Kukiz oraz trzej posłowie ugrupowania Kukiz'15 najpierw zagłosowali za odroczeniem obrad Sejmu, a potem gdy odbyła się reasumpcja tego głosowania, trzech z nich, w tym Kukiz, opowiedziało się przeciwko odroczeniu i poparło przygotowane przez PiS zmiany w tzw. ustawie "lex TVN"

Paweł Kukiz o "lex TVN": Owszem, sprzedałem się. Ale nie za pieniądze

Kukiz w najnowszym wpisie w mediach społecznościowych odniósł się do zeszłotygodniowych wydarzeń z Sejmu. Lider Kukiz'15 stwierdził, że "nigdy nie chciał, nie chce i chcieć nie będzie posad, ministerstw, synekur ani dla siebie, ani dla swoich posłów, ani rodzin, znajomych".

''Dla nikogo. I od nikogo. Można potępiać moją postawę i to rozumiem, bo ludzie mają prawo ... nie rozumieć, ale podłością jest zarzucanie mi korupcji. Owszem, sprzedałem się. Ale nie za pieniądze tylko za ustawy, które będą służyć wszystkim Polakom...'' - dodał Paweł Kukiz. 

W wywiadzie opublikowanym w czwartkowej "Rzeczpospolitej" lider Kukiz'15 zadeklarował, że będzie głosował za odrzuceniem senackiego weta w sprawie ''lex TVN''. – Ja będę głosował zgodnie ze swoimi postulatami z 2015 roku. Jednym z tych postulatów była dekoncentracja mediów na intencję przyszłej ich repolonizacji. Dla mnie niedopuszczalne jest, by ponad 49 proc. udziałów mogła posiadać jakaś amerykańska korporacja. Jedną z kluczowych przeszkód przy mojej pomocy dla PiS przy głosowaniu tej ustawy był dla mnie brak zapisów, które uniemożliwią spółkom Skarbu Państwa wykup akcji mediów prywatnych – stwierdził. 

Pytany, co skłoniło go do zmiany zdania w sprawie głosowania nad przełożeniem obrad Sejmu, odparł, że się pomylił. – Nie jestem politycznym samobójcą i nie głosowałbym za przełożeniem obrad Sejmu o blisko miesiąc, dając prezesowi Kaczyńskiemu czas na możliwość prawdziwego kupienia trzech posłów, których PiS-owi brakuje – tłumaczył. 

loader

RadioZET.pl/PAP/Facebook