Zamknij

Paweł Kukiz wściekły na PSL. "Nie rozmawiają z nami"

18.08.2020 13:15
Paweł Kukiz
fot. Maciej Luczniewski /REPORTER

Paweł Kukiz już wkrótce rozstanie się z PSL i Koalicją Polską? - Ciężko mi z optymizmem patrzeć na przyszłą koalicję, w sytuacji kiedy PSL z nami nie rozmawia - powiedział odnosząc się do głosowania ws. podwyżek dla polityków, podczas którego PSL, będące w Koalicji Polskiej z Kukiz'15, je poparło, a jego formacja nie.

Kukiz został zapytany we wtorek w programie Tłit WP o losy Koalicji Polskiej PSL-Kukiz'15 po piątkowym głosowaniu w Sejmie dot. projektu podwyżek dla polityków, w tym dla posłów. Podczas tego głosowania sześciu posłów Kukiz'15, będących w kubie PSL-Kukiz'15, zagłosowało przeciwko podwyżkom dla polityków, projekt poparło natomiast 20 ludowców. Sejm ustawę uchwalił. W poniedziałek odrzucił ją Senat.

"Ciężko mi z optymizmem patrzeć na przyszłą koalicję, w sytuacji kiedy koalicjant (PSL - PAP) nie konsultował z nami (Kukiz'15 - PAP) głosowania w tej materii, a to jest jedno z ważniejszych politycznie głosowań. Czuję żal" - odpowiedział Paweł Kukiz.

Kukiz o koalicji z PSL: ciężko mi patrzeć na przyszłą koalicję, w sytuacji kiedy PSL z nami nie rozmawia

Wyraził też zdziwienie słowami wicemarszałka Sejmu Ryszarda Terleckiego (PiS), który stwierdził, że to opozycja chciała podwyżek dla polityków. "Nie miałem wiedzy ze strony koalicjanta, bo te sprawy rozstrzygały się w prezydium Sejmu i prezydium Senatu, itd.(...) Zagłosowaliśmy przeciwko tej ustawie jak cztery, czy pięć lat temu" - powiedział Kukiz.

Zobacz także

Polityk podkreślił, że "materię" uposażeń poselskich trzeba uregulować, ale jego zdaniem zarobki parlamentarzystów powinny być powiązane z zarobkami obywateli. Jako możliwe rozwiązanie podał "wielokrotność średniej krajowej" lub "wielokrotność pensji minimalnej. "Wtedy politykowi zależy na tym, żeby obywatele więcej zarabiali, bo im więcej zarabia obywatel, tym więcej zarabiam ja (polityk - PAP)" - stwierdził Kukiz. Przypomniał też, że posłowie mają kwotę wolna od podatku większa niż obywatele.

Problem należy przedyskutować. Problem powinien być dyskutowany nie w ciągu siedmiu godzin, jak miało to miejsce przy ostatnim głosowaniu (wszystkie trzy czytania projektu odbyły się w piątek - PAP), ale w dłuższym czasie. Powinniśmy się odnieść do zarobków obywateli, przedyskutować subwencje partyjne. (...) To wymaga dobrej woli i aktywności obywateli.

Paweł Kukiz

Zobacz także

Zapytany, czy czeka go, po tym głosowaniu, rozmowa z szefem ludowców Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, Kukiz odpowiedział: "Z całą pewnością będziemy po sierpniu, po urlopie rozmawiać. Tak jak powiedziałem, że takie sprawy, o których w tej chwili rozmawiamy, czy popieranie kandydata na Rzecznika Praw Obywatelskich bez konsultacji z dziesiątką pozostałych (posłów Koalicji Polskiej - PAP) - bo proszę zauważyć, że Koalicja Polska to jest 20 posłów PSL-u i dziesięciu spoza PSL-u, w tym sześciu z Kukiz'15. Generalnie się rozmawia, tak jak w rodzinie się rozmawia, a jeśli przestaje się rozmawiać, to dochodzi do konfliktu, albo do rozwodu. To naturalne".

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/ PAP/ WP