Zamknij

PiS chce zmian w konstytucji. Ekspert miażdży ten pomysł. "Barbarzyństwo prawne"

26.05.2022 14:52
PiS
fot. Jacek Dominski/REPORTER

- Nie trzeba zmieniać konstytucji, żeby nakładać sankcje. To, co przewiduje ten projekt, to ustanowienie naszego własnego standardu, jeśli chodzi o sankcje. Ten standard to barbarzyństwo prawne - mówił w rozmowie z Radiem ZET konstytucjonalista z UW prof. Ryszard Piotrowski. Skomentował w ten sposób najnowszą propozycję legislacyjną autorstwa PiS, która miałaby w zamierzeniu m.in. ułatwić konfiskatę majątków rosyjskich oligarchów.

Projekt autorstwa PiS dotyczący zmiany konstytucji trafił pod obrady Sejmu, który ma się nim zająć na czwartkowym posiedzeniu. Proponowane modyfikacje mają m.in. ułatwić konfiskatę majątków rosyjskich oligarchów. Na uchybienia legislacyjne w inicjatywie rządzących zwracają jednak uwagę prawnicy. 

PiS chce zmian w konstytucji. Prof. Piotrowski komentuje

- W tym projekcie jest napisane, że pewne decyzje będą podejmowane z mocy prawa. Problem polega na tym, że to nie jest z mocy prawa, tylko z mocy bezprawia. Bezprawie, nazwane w konstytucji prawem, wcale nie staje się tym prawem - tłumaczył w rozmowie z Radiem ZET konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego prof. Ryszard Piotrowski.

- Nie ma odpowiedzialności zbiorowej w Europie, nie ma konfiskaty bez sądu, nie ma winy zbiorowej. Prawo nie może być narzędziem zemsty. Wojna nie daje prawa do barbarzyństwa - podkreślił.

Nie trzeba zmieniać konstytucji, żeby nakładać sankcje. To, co przewiduje ten projekt, to ustanowienie naszego własnego standardu, jeśli chodzi o sankcje. Ten standard to barbarzyństwo prawne

prof. Ryszard Piotrowski

- To barbarzyństwo polega na tym, że wprowadza się do ustawy zasadniczej takie rozwiązanie, które przewiduje odpowiedzialność majątkową osób prywatnych za działanie ich państwa. Fakt bycia obywatelem jakiegokolwiek państwa nie daje legitymacji do pociągnięcia do odpowiedzialności za działalność tego państwa - dodał Piotrowski.

Poseł PiS broni pomysłu zmian w konstytucji

PiS postuluje dodanie do ustawy zasadniczej art. 234a, zgodnie z którym możliwe będzie - w razie napaści zbrojnej dokonanej przez obce państwo na terytorium RP lub powodującej bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa wewnętrznego - przejęcie na rzecz Skarbu Państwa majątku osób niebędących obywatelami polskimi, osób prawnych oraz innych podmiotów, gdy można domniemywać, że majątek ten jest lub może być wykorzystany do finansowania lub wspierania napaści zbrojnej dokonanej przez obce państwo lub działań związanych z tą napaścią.

Projektu bronił m.in. Łukasz Schreiber. Polemizował on z tymi, którzy twierdzą, że do konfiskaty majątków rosyjskich oligarchów nie jest potrzebna zmiana konstytucji. Według ministra nie można, jak niektórzy twierdzą, skorzystać z konfiskaty rozszerzonej, bo ta dotyczy jedynie majątku osiągniętego w nielegalny sposób.

Poseł PiS zapewnił też, że wywłaszczenie bez odszkodowania zawsze stanowi naruszenie konstytucji, nawet gdyby to było na cele publiczne. - Dlatego ustawa zasadnicza musi być zmieniona, jeśli majątki obywatelom rosyjskim miałby zostać odebrane - podkreślił.

RadioZET.pl/PAP/RaM

C