Zamknij

Koalicjant PiS przeciwny zniesieniu prawa do odmowy przyjęcia mandatu

09.01.2021 21:47
Porozumienie przeciw projektowi PiS
fot. JAKUB WOSIK/REPORTER, Paweł Tanajno spisywany przez policję, 10.2020 r.

Posłowie PiS i Solidarnej Polski chcą, by Polacy nie mieli możliwości odmowy przyjęcia mandatu karnego, np. ze strony policji. Choć pojawił się poselski projekt ustawy w tej sprawie, to w koalicji jest sprzeciw wobec tego rozwiązania. Jak ustaliła Wirtualna Polska, nie godzi się z tym pomysłem Porozumienie Jarosława Gowina.

Do Sejmu wpłynął już poselski projekt ustawy, zgodnie z którym obywatele nie mogliby odmówić przyjęcia mandatu karnego. W projekcie, którego sprawozdawcą jest Jan Kanthak z Solidarnej Polski, napisano: "w konsekwencji proponowanych regulacji, w szczególności przerzucenia ciężaru procesowego zaskarżenia mandatu na ukaranego, należałoby się spodziewać znacznego zmniejszenia wpływu spraw o wykroczenia do sądu".

Posłowie PiS motywują zmiany żmudną pracą mundurowych, którzy wobec nieprzyjmowania mandatów kierują sprawy do sądów. "Ponadto proponowane postępowanie odciążyłoby funkcjonariuszy od składania dużej liczby wniosków o ukaranie, na rzecz przekazania do sądu materiałów sprawy" - uzasadniono potrzebę zmiany.

PiS chce, by obywatele nie mogli odmówić przyjęcia mandatu 

 Wnioskodawcy wskazali, że po odmowie przyjęcia mandatu i tak w przeważającej części dochodzi do skazania. Ale to nie wszystko. „Odmowa przyjęcia mandatu przez sprawcę niejednokrotnie ma charakter impulsywny i nieprzemyślany, a w konsekwencji powoduje konieczność podjęcia szeregu czynności związanych z wytoczeniem oskarżenia w sprawie o wykroczenie” - ocenili autorzy projektu.

PiS proponuje, by ukarany z góry obywatel sam zaskarżał w ciągu siedmiu dni decyzję do właściwego sądu rejonowego. W zakresie zarówno co do winy, jak i co do kary.

Wp.pl: Partia Gowina nie poprze projektu PiS

Z ustaleń Wp.pl wynika, że bardziej liberalny koalicjant PiS sprzeciwia się znoszeniu prawa do odmowy przyjmowania mandatów karnych. Przekaz jest jednoznaczny: Porozumienie widzi w projekcie naruszenie wolności obywatelskich.

- Ta propozycja nie była konsultowana z Porozumieniem. Przesłaliśmy do naszego zespołu prawnego tekst nowelizacji z prośbą o opinię, ale mamy pewne obawy, czy nie narusza to podstawowych praw obywatelskich – powiedziała Wp.pl rzeczniczka Porozumienia Jarosława Gowina, posłanka Magdalena Sroka.

Jeszcze ostrzej sprawę stawia Jan Strzeżek. - Jesteśmy stanowczo przeciwni temu projektowi. Jako Porozumienie jesteśmy partią wolnościową, proobywatelską - powiedział Wirtualnej Polsce.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/Wp.pl