Zamknij

PiS porozumiał się z koalicjantami. Znamy szczegóły umowy koalicyjnej

26.09.2020 16:00
Kaczyński Ziobro Gowin
fot. PAP

Jarosław Kaczyński, Zbigniew Ziobro oraz Jarosław Gowin podpisali w sobotę nową umowę koalicyjną pomiędzy swoimi partiami kończąc w ten sposób długie negocjacje i kryzys w obozie Zjednoczonej Prawicy. Politycy nie chcieli jednak odpowiadać na pytania dziennikarzy. Do szczegółowych zapisów umowy koalicyjnej dotarli dziennikarze "TVN" i "Gazeta.pl".

Prawo i Sprawiedliwość, Solidarna Polska i Porozumienie podpisały w sobotę nową umowę koalicyjną. O zbliżającym się porozumieniu w Zjednoczonej Prawicy pisaliśmy już tydzień temu na RadioZET.pl. Podpisanie porozumienia odbyło się w siedzibie PiS przy ul Nowogrodzkiej w Warszawie. Obecny był również premier Mateusz Morawiecki. Politycy nie chcieli odpowiadać na pytania dziennikarzy.

"Jestem głęboko przekonany, że dzisiejszy dzień dobrze zapisze się w naszej historii, bo mamy przed sobą trzy lata do kolejnych wyborów parlamentarnych i jestem zupełnie pewien, że to będą lata dobrze wykorzystane dla Polski" - powiedział Jarosław Kaczyński tuż przed podpisaniem porozumienia.

Zjednoczona Prawica z nową umową koalicyjną. Co wywalczyli Ziobro i Gowin?

Do szczegółowych zapisów nowej umowy koalicyjnej Zjednoczonej Prawicy dotarli dziennikarze "TVN" i "Gazeta.pl". Według informacji "Faktów", Solidarna Polska Zbigniewa Ziobry i Porozumienie Jarosława Gowina otrzymają po rekonstrukcji rządu po jednym ministerstwie.

Zobacz także

Koalicjantom mają także przypaść ministerialne stanowisko w Kancelarii Premiera. Ustalono także, że trzy ugrupowania wystartują w ramach jednego bloku w wyborach parlamentarnych w 2023 roku.

Jak z kolei ustaliła "Gazeta.pl", Solidarna Polska i Porozumienie "przeforsowały" zapis, że na listach wyborczych PiS w wyborach w 2023 roku, miejsca gwarantowane mają aktualni posłowie i senatorowie partii Jarosława Gowina i Zbigniewa Ziobry - te same miejsca, które mieli w 2019 roku. Podobne gwarancje mają dotyczyć także eurodeputowanych oraz radnych z dużych miast.

Zobacz także

Z informacji "Faktów" TVN wynika ponadto, że wszystkie projekty ustaw zgłaszane przez mniejszych koalicjantów mają być od tej pory wcześniej uzgadniane w ramach całej koalicji. Nie ma natomiast ostatecznej decyzji odnośnie losu ustawy o ochronie zwierząt, tzw. piątki Kaczyńskiego.

Z dotychczasowych informacji dotyczących ustaleń koalicyjnych udzielnych przez polityków PiS wynika, że Jarosław Kaczyński miałby wejść do rządu jako wicepremier. Jeden z polityków PiS poinformował PAP po czwartkowym spotkaniu kierownictwa partii o ustaleniu, że prezes PiS będzie kierował Komitetem Spraw Wewnętrznych, Sprawiedliwości i Obrony Narodowej.

RadioZET.pl/ TVN24/ Gazeta.pl/ PAP