Zamknij

"Piątka dla zwierząt" w Senacie. Libicki: pewna forma współpracy się skończyła

14.10.2020 17:57
Jan Filip Libicki
fot. PAP

Nasi koalicjanci z KO, z którymi tworzymy większość senacką, nie zadeklarowali dla nas wsparcia w ważnej ustawie o ochronie zwierząt. Przyjmujemy to ze smutkiem - powiedział senator PSL Jan Filip Libicki. - Mogę powiedzieć, że pewna forma współpracy, która trwała rok, dzisiaj się zakończyła - dodał.

Senat nie zgodził się w środę na odrzucenie w całości noweli o ochronie zwierząt - zwaną "piątką dla zwierząt" - , która m.in. wprowadza zakaz hodowli zwierząt na futra i ogranicza ubój rytualny. O odrzucenie ustawy wnioskowała Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi i senatorowie PSL.

Piątka dla zwierząt: PROJEKT USTAWY, TREŚĆ. Kiedy głosowanie nad Piątką dla zwierząt?

Senatorowie wprowadzili do noweli kilkadziesiąt poprawek. Wśród nich jest m.in. poprawka wykreślająca ograniczenia uboju rytualnego w przypadku drobiu oraz wydłużająca vacatio legis przepisów o zakazie hodowli zwierząt na futra - do 31 lipca 2023 r. a w przypadku uboju rytualnego - do końca 2025 r.

PSL przeciw ustawie, Lewica za, PO i PiS podzielone

W przypadku klubu PiS, zdecydowana większość senatorów - 40 - zagłosowała przeciwko wnioskowi o odrzucenie ustawy w całości. Tylko jeden senator, Andrzej Pająk, zagłosował za, a czworo senatorów: Jerzy Chróścikowski, Maciej Łuczak, Józef Łyczak i Józef Zając wstrzymało się od głosu. W głosowaniu nie wzięło udziału troje senatorów Margareta Budner, Jan Maria Jackowski oraz Zdzisław Pupa.

W głosowaniu podzielony był klub Koalicji Obywatelskiej: 20 senatorów zagłosowało za wnioskiem o odrzucenie ustawy, również 20 senatorów zagłosowało przeciwko temu wnioskowi, a od głosu wstrzymało się troje senatorów: Halina Bieda, Tomasz Grodzki i Aleksander Pociej.

Wszyscy senatorowie PSL - Ryszard Bober, Michał Kamiński i Jan Filip Libicki - zagłosowali za odrzuceniem ustawy. Dwoje senatorów Lewicy - Wojciech Konieczny, Gabriela Morawska-Stanecka - zagłosowało przeciwko odrzuceniu ustawy. Przeciwko odrzuceniu ustawy zagłosował również senator niezrzeszony Stanisław Gawłowski i niezależny Krzysztof Kwiatkowski, a Lidia Staroń i Wadim Tyszkiewicz wstrzymali się od głosu.

Ustawa o ochronie zwierząt. Libicki (PSL): pewna forma współpracy się zakończyła

Jan Filip Libickim senator PSL, krytycznie odnosi się do głosowań w Senacie. - Jest to ustawa, nawet w tym kształcie, w którym wyszła z Senatu, skierowana przeciwko polskim rolnikom, przeciwko polskiej wsi, przeciwko polskim przedsiębiorcom - ocenił senator PSL w rozmowie z Polską Agencją Prasową. 

Zobacz także

- Tutaj mamy do czynienia z dwoma zdradami. Pierwsza zdrada to jest zdrada Prawa i Sprawiedliwości wobec rolników i wobec wsi. Druga to jest zdrada Koalicji Obywatelskiej, jeżeli chodzi o wartości europejskie - powiedział Libicki. Przywołał w tym kontekście krytyczne opinie ws. noweli ustawy, jakie mieli m.in. Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar i konstytucjonalista prof. Marcin Matczak.

- Koalicja Obywatelska, która tyle mówi o potrzebie tego, żeby PiS nie wyprowadzał Polski z Unii Europejskiej, dzisiaj zaprzeczyła tym słowom i wszystkim deklaracjom - podkreślił senator. Zdaniem polityka PSL "tę ustawę należało odrzucić". Czy środowe głosowanie grozi rozpadem opozycyjnej większości w Senacie? Tego Libicki nie zadeklarował, wspomniał natomiast o "końcu pewnej współpracy". 

- Nie otrzymaliśmy wsparcia od naszych koalicjantów. Nasi koalicjanci nie zadeklarowali jasno, że w głosowaniu nad tą najważniejszą dla nas ustawą od roku, kiedy tworzymy większość senacką, nas wesprą. Nie było takiej deklaracji i to jest rzecz, którą przyjmujemy ze smutkiem. Mogę powiedzieć, że pewna forma współpracy, która przez ten rok trwała, dzisiaj się zakończyła. Będziemy teraz tę współpracę układać na nowo. Z całą pewnością ta współpraca będzie dla naszych koalicjantów trudniejsza - podsumował Libicki.

RadioZET.pl/PAP