Chaos w szkołach? Szef MEN do dziennikarki: chyba w pani głowie jest chaos

03.09.2019 18:25
Dariusz Piontkowski
fot. Zbyszek Kaczmarek/REPORTER

Dariusz Piontkowski stanowczo skomentował w rozmowie z dziennikarką sugestie, by reforma edukacji uderzyła w uczniów i wprowadziła chaos do polskich szkół. Jak stwierdził minister edukacji, jeśli chaos jest, to w głowie dziennikarki, a nie w oświacie.

Drugiego września do szkół poszli uczniowie z podwójnego rocznika, do którego doprowadziła reforma edukacji autorstwa rządu PiS. Do szkół średnich aplikowało w tym roku ok. 370 tys. uczniów więcej niż w poprzednim roku. Klasy są więc przeludnione, trudno ustalić plany lekcji. Absolwenci gimnazjów i ośmioklasowych podstawówek nierzadko z zajęć będą wychodzić nawet o godzinie 19.30.

Zobacz także

To dlatego tak często mówi się o chaosie w edukacji. Sformułowania zdaje się nie rozumieć szef MEN Dariusz Piontkowski. Podczas rozmowy z dziennikarką „Gazety Wyborczej” uwagę o wprowadzeniu chaosu do polskich szkół skomentował krótko: „chaos to jest być może w pani głowie dotyczący oświaty”. „Obraża mnie pan, panie ministrze” – zareagowała dziennikarka. Nagranie z wypowiedzią ministra edukacji błyskawicznie obiegło media społecznościowe. „Minister Piontkowski wykazał się pełną kulturą...” – pisze na Twitterze „Wyborcza”.

Zobacz także

Przypomnijmy, że rząd nie tak dawno zapewniał, że oświata jest przygotowana na przyjęcie podwójnego rocznika do szkół. Była już szefowa MEN Anna Zalewska od początku utrzymywała, że reforma edukacji jest dokładnie przemyślana, a uczniowie nawet „nie zauważą różnicy”.

Zobacz także

RadioZET.pl/Gazeta Wyborcza