Zamknij

Pogrzeb Jerzego Urbana na Powązkach Wojskowych. Jest reakcja MON

Beata Czuma-Hyk
05.10.2022 09:57

Jerzy Urban zmarł w poniedziałek i ma zostać pochowany na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach, gdzie jest grób jego rodziny. Oświadczenie w tej sprawie wydało Ministerstwo Obrony Narodowej. - Jerzy Urban nie będzie pochowany według wojskowego ceremoniału - zapowiedział resort i nie omieszkał wbić szpili prezydentowi Warszawy Rafałowi Trzaskowskiemu, który jako szef ratusza nadzoruje cmentarz.

Pogrzeb Jerzego Urbana na Powązkach Wojskowych. Jest reakcja MON
fot. STEFAN MASZEWSKI/REPORTER

Jerzy Urban zmarł w poniedziałek w wieku 89 lat. Pogrzeb publicysty odbędzie się we wtorek 11 października o godzinie 13 na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach - poinformował w mediach społecznościowych poinformował Waldemar Kuchanny, wicenaczelny "Tygodnika NIE".

- Będzie pochowany w grobie swoich rodziców. To są dwa groby obok siebie, proste płyty. Jakaś boczna, nierzucająca się w oczy alejka. To nie jest Aleja Zasłużonych, ale Cmentarz Wojskowy. Tam rodzina ma wykupione miejsce. Nie ma w tym żadnej manifestacji ani ukrytej intencji – powiedział Kuchanny w rozmowie z Wirtualną Polską.

Pogrzeb Jerzego Urbana. MON wydał komunikat

Pochówek Urbana na Cmentarzu Wojskowym najwyraźniej nie spodobał się Ministerstwu Obrony Narodowej. "Przypominamy, że Cmentarz Wojskowy na Powązkach jest zarządzany przez prezydenta m. st. Warszawy, który wydaje decyzje o pochówkach. Jerzy Urban nie będzie pochowany według wojskowego ceremoniału" - zapowiedział resort obrony na Twitterze.

Jerzy Urban zmarł w wieku 89 lat

Jerzy Urban był redaktorem naczelnym "Tygodnika NIE". W latach 1981–89 jako rzecznik prasowy Rady Ministrów PRL, współtworzył propagandę stanu wojennego.

Jerzy Urban urodził się 3 sierpnia 1933 r. w Łodzi w rodzinie o korzeniach żydowskich, od pokoleń zasymilowanej. Jego ojciec był redaktorem "Głosu Porannego" związanego z PPS. Po wybuchu wojny uciekając przed Niemcami wraz z rodzicami przedostał się do Lwowa. Po zajęciu miasta przez Niemców w 1941 r. jego rodzina ukrywała się na tzw. aryjskich papierach. Po wojnie wróciła do Łodzi, a po kilku latach przeniosła się do Warszawy, gdzie Jerzy Urban w Liceum im. Stanisława Staszica zdał maturę.

Jeszcze przed ukończeniem szkoły średniej związał się z tygodnikiem "Nowa Wieś". W 1951 r. rozpoczął studia dziennikarskie na Uniwersytecie Warszawskim, których jednak nie ukończył. W 1955 r. przeniósł się z "Nowej Wsi" do redakcji "Po prostu", gdzie pracował do 1957 r. W latach 1957-61 oraz 1964-69 objęty zakazem druku, publikował pod pseudonimami (m.in. Jan Rem, Jerzy Kibic). Od 1961 do 1981 r. kierował działem krajowym w tygodniku "Polityka". W sierpniu 1981 r. został rzecznikiem prasowym rządu gen. Wojciecha Jaruzelskiego. Funkcję tę pełnił w kolejnych gabinetach do 1989 r.

Od 1986 r. wspólnie ze Stanisławem Cioskiem i szefem wywiadu MSW gen. Władysławem Pożogą opracowywał dla gen. Jaruzelskiego analizy polityczne i propozycje działań. Został członkiem powołanego przez Biuro Polityczne sztabu, mającego nadzorować przygotowania do Okrągłego Stołu i jego przebieg. W trakcie obrad Okrągłego Stołu pełnił funkcję rzecznika prasowego strony koalicyjno-rządowej. Uczestniczył również w obradach podstolika ds. środków masowego przekazu. W roku 1989 (od kwietnia do września) był przewodniczącym Komitetu ds. Radia i Telewizji, następnie do maja 1990 r. dyrektorem i redaktorem naczelnym Krajowej Agencji Robotniczej. W roku 1990 wstąpił do Socjaldemokracji Rzeczypospolitej Polskiej. Wcześniej pozostawał bezpartyjny. Od jesieni 1990 r. był wydawcą i redaktorem naczelnym tygodnika "NIE".

RadioZET.pl/PAP