„Gowinowcy” zagłosowali za Piotrowiczem. Wiadomo, co dostaną w zamian

26.11.2019 11:36
Gowin i Piotrowicz
fot. Andrzej Iwanczuk/Reporter

Porozumienie, mimo początkowej niechęci, zagłosowało za kandydaturą Stanisława Piotrowicza do Trybunału Konstytucyjnego. Okazuje się, że partia Jarosława Gowina otrzyma w zamian możliwość nominowania kolejnego kandydata do tego organu, już w przyszłym roku. 

PiS, Solidarna Polska i Porozumienie, o czym pisaliśmy m.in. na RadioZET.pl, dogadują już szczegóły umowy koalicyjnej. Prawdopodobnie wszelkie różnice zostaną wyjaśnione i dokument zostanie podpisany w tym lub w przyszłym tygodniu. I to, pomimo że kością niezgody był pomysł zniesienia 30-krotności stawki ZUS oraz kandydatura Stanisława Piotrowicza do Trybunału Konstytucyjnego.

Zobacz także

„Gowinowcy” ostatecznie zagłosowali za byłym prokuratorem z czasów stanu wojennego (jedyną, która go nie poparła, była posłanka z ramienia PiS Małgorzata Golińska). Zmienili też podejście do niego. „Nie mam problemu z Piotrowiczem. Z tego, co wiem, to informacje na temat jego przeszłości są mocno zmanipulowane” – powiedział w rozmowie z „Do Rzeczy” poseł Porozumienia Kamil Bortniczuk.

Porozumienie wskaże kolejnego kandydata do TK

Teraz okazuje się jednak, że sprawa może mieć drugie dno, związane również z Trybunałem Konstytucyjnym. Według informacji Interii Porozumienie w zamian za poparcie Piotrowicza wynegocjowało w wewnętrznych rozmowach możliwość wskazania kolejnego kandydata do TK. Kadencja sędzi Małgorzaty Pyziak-Szafnickiej (jednej z dwojga, obok Leona Kieresa, członków Trybunału, którzy weszli w jego skład jeszcze przed rozpoczęciem rządów PiS) kończy się bowiem 5 stycznia 2020 roku.

Zobacz także

Jak podaje portal, Jarosław Gowin mógł pozazdrościć Zbigniewowi Ziobrze, gdyż to właśnie z jego ugrupowaniem kojarzony jest trzeci (obok Piotrowicza i Krystyny Pawłowicz) rządowy nominat do TK, prof. Jakub Stelina. Kogo wskaże trzeci z koalicjantów? O to Interia zapytała wiceszefa partii Gowina oraz wiceministra rozwoju Marcina Ociepę.

Zobacz także

– Docierają do mnie argumenty kolegów ze Zjednoczonej Prawicy. W ramach pluralizmu TK musi być miejsca dla kandydatów, którzy reprezentują także wrażliwość PiS, takich jak Stanisław Piotrowicz. Wrażliwość Porozumienia reprezentować będzie ten, kogo wskażemy. Mogę tylko powiedzieć, że będzie to uznany profesor prawa – powiedział dziennikarzowi serwisu. 

RadioZET.pl/Do Rzeczy/Interia