Zamknij

Premier Morawiecki o Białorusi. Mówił o sankcjach, wizach, nieuznaniu wyborów

19.08.2020 16:37
Mateusz Morawiecki
fot. PAP/Piotr Nowak

Apel o brak interwencji zagranicznej, poparcie sankcji na pacyfikujących protesty oraz ułatwienie procedur dla opuszczających Białoruś – to postanowienia strony polskiej, przekazane dziś ze strony premiera Mateusza Morawieckiego. Premier przekazał, że liderzy państw Unii Europejskiej rozmawiali ws. sytuacji na Białorusi, a strona polska zaproponowała, by wesprzeć tamtejsze niezależne media i organizacje pozarządowe. Tymczasem prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenko wzywa do uspokojenia nastrojów społecznych i zapowiada, że to już koniec protestów w Mińsku.

Protesty na Białorusi nie słabną – tysiące obywateli nie godzi się z oficjalnym wynikiem wyborów z 9 sierpnia, w których reelekcję uzyskał Alaksandr Łukaszenka. Sprawa ma już wydźwięk międzynarodowy – w obliczy brutalnej pacyfikacji protestujących i samego przebiegu wyborów większość państw Europy nie uznała reelekcji Łukaszenki.

Stanowisko w sprawie krystalizuje też strona polska. Premier Mateusz Morawiecki przekazał, że Polska nie uznaje wyników wyborów prezydenckich na Białorusi. Podkreślił, że wraz z państwami UE będzie wnosiła o powtórzenie wyborów.

Premier: Będą łatwiejsze procedury dla chcących wyjechać z Białorusi do Polski

Rząd polski zareagował też na kryzys, który dotknął w ostatnim czasie protestujących Białorusinów. Dziś premier zapowiedział, że Białorusini – mimo obowiązującego po obu stronach ruchu wizowego – będą mogli osiedlić się w Polsce przy łatwiejszej procedurze.

Zobacz także

Chcemy zapewnić, że w najbliższym czasie będziemy prezentowali procedury uproszczenia dla osób, które chcą wjechać do Polski z Białorusi

- zapowiedział dziś Mateusz Morawiecki.

Zaznaczył, że rząd chce kontynuować dotychczasową politykę wizową dotyczącą Białorusi. Polska pozostaje państwem, które w UE wydało w 2019 roku najwięcej wiz obywatelom z Białorusi.

Społeczność białoruska, która przyjeżdża do Polski czy to studenci, czy pracownicy sezonowi bardzo pomagają również polskiej gospodarce. Chcemy zapewnić, że będziemy w najbliższym czasie prezentowali procedury uproszczenia dla tych osób, które chcą wjechać do Polski z Białorusi np. przystąpić do procesu kształcenia na uczelniach wyższych. Teraz jest akurat ostatni dzwonek, kiedy można od października rozpoczynać studia i chcemy ten proces ułatwić

 - mówił premier.

Zobacz także

Premier: Żadnych interwencji zewnętrznych

Morawiecki apelował też, by w nerwowym dla Białorusi czasie inne kraje nie podejmowały interwencji. W tej sprawie wspomniał m. in. Rosję, która bacznie przygląda się sytuacji u sąsiadów. - Podkreśliliśmy, że nie wolno doprowadzać do jakichkolwiek zewnętrznych interwencji. To oczywiście pod adresem Rosji, bo wiemy, że prezydent Łukaszenka prowadzi rozmowy z prezydentem Putinem, i chcemy, żeby proces demokratyzacji Białorusi był w rękach białoruskiego narodu - powiedział w środę Morawiecki.

Sankcje tak, ale na pacyfikujących protesty, nie Białorusinów ogółem

Premier poparł pomysł nałożenia sankcji, ale nie na Białoruś jako państwo, a na osoby kierujące reżimem, na czele z prezydentem, którzy przyzwoli na brutalne pacyfikacje protestujących.

Popieramy mocno sankcje przeciwko osobom, które działały przeciwko manifestantom na Białorusi. Nie chcemy natomiast, żeby społeczeństwo białoruskie ucierpiało w wyniku tych działań sankcyjnych. Chcemy dać do zrozumienia reżimowi Alaksandra Łukaszenki, że ten czas kiedy można było nie słuchać głosu społecznego, poprzez ten mocny głos, który został wyrażony w ostatnich protestach, musi się skończyć

 - mówił premier Morawiecki.

RadioZET.pl/PAP