Rafał Trzaskowski o Falencie: "PiS był rozentuzjazmowany taśmami, kiedy dotyczyły PO"

12.06.2019 12:59
Rafał Trzaskowski o Falencie: "PiS był rozentuzjazmowany taśmami, kiedy dotyczyły PO"
fot. RadioZET

Pełne poparcie dla Parady Równości i konieczność zaangażowania prokuratury w sprawę nowych doniesień od Marka Falenty - tymi przekonaniami podzielił się dzisiejszy Gość Radia Zet, prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Prezydent Warszawy rozpoczął dzisiejszą rozmowę z Beatą Lubecką od głośnej sprawy Marka Falenty. Biznesmen i sprawca zamieszania wokół tzw. afery taśmowej został kilka dni temu ściągnięty do Polski. Skazany prawomocnym wyrokiem czeka na odsiadkę, licząc jedynie na ułaskawienie prezydenta Andrzeja Dudy.

Falenta napisał niedawno do prezydenta i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego list, w którym deklaruje się jako zwolennik „dobrej zmiany”. Wspomniał, że jest jedyną ofiarą afery podsłuchowej i że „nie na to się umawiał” z agentami CBA.

Te słowa, przytaczane od poniedziałku przez media, dają Rafałowi Trzaskowskiemu wiele do myślenia.

Nie umiem w sobie znaleźć satysfakcję, kiedy taśmy jakiegoś bardzo podejrzanego pana mają wstrząsać polską polityką. Ja uważam, że to po prostu szkodzi państwu. Natomiast PiS był rozentuzjazmowany tymi taśmami, kiedy one dotyczyły PO. Jednak nota bene na tych taśmach nic wielkiego nie było. Te fakty, które teraz ujrzały światło dzienne, są zastanawiające  

Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy

Jego zdaniem sprawę Marka Falenty i kulis afery podsłuchowej powinny wyjaśnić organy ścigania.

– Ja bym bardzo chciał, żeby prokuratura próbowała wyjaśnić tę sprawę, dlatego że to jest bardzo niepokojące, czy rzeczywiście Falenta miał kontakty z politykami PiS-u, czy rzeczywiście robił coś na ich zlecenie. Czy w tych listach jest prawdy choć trochę albo dużo. Dobrze by było, żeby prokuratura w momencie, kiedy pojawiły się nowe wątki, spróbowała tę sprawę wyjaśnić – powiedział Rafał Trzaskowski. 

Prezydent Warszawy odniósł się też do sobotniego Marszu Równości w stolicy. Po raz pierwszy włodarz miasta objął to wydarzenie patronatem. Decyzja wywołała mieszane odczucia. Głośna krytyka wybrzmiała zwłaszcza w „Wiadomościach”. Taki obrót spraw zupełnie nie dziwi prezydenta Trzaskowskiego.

 Nie żałuję. Gdybym chciał przez cały czas zastanawiać się co zrobi szczujnia TVP-PiS z tym co robię, musiałbym przestać podejmować decyzje. Wiadomo było, że każda moja decyzja będzie później manipulowana przez telewizję PiS-owską

R. Trzaskowski w Gościu Radia ZET

Zdaniem prezydenta Warszawy dotychczasowe działania w sprawie Falenty nie przełożą się na poparcie PiS. Co innego nowe fakty i dowód zaangażowania polityków PiS w układ ze skazanym prawomocnie biznesmenem.

– Samo to, co się dzisiaj dzieje, pewnie nie. Natomiast gdyby się pojawiły nowe fakty, nowe taśmy, no to tak by się mogło stać  – ocenił Trzaskowski.

RadioZET.pl