Zamknij

"Będziesz pan wisiał". Jest decyzja prokuratury ws. skandalicznych gróźb Brauna

Bartłomiej Chudy
17.09.2021 16:37
Prokuratura wszczęła śledztwo ws. słów Grzegorza Brauna
fot. PAP/Radek Pietruszka

Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie gróźb kierowanych przez posła Grzegorza Brauna wobec ministra Adama Niedzielskiego. Zawiadomienie w tej sprawie wpłynęło do prokuratury od marszałek Sejmu RP Elżbiety Witek.

Prokuratura wszczęła śledztwo po oburzających słowach posła Grzegorza Brauna (Konfederacja), które skierował w czwartek w Sejmie w stronę ministra zdrowia. Przy wyłączonym mikrofonie Braun krzyknął do Niedzielskiego, grożąc mu palcami, "będziesz pan wisiał". Ostatecznie wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska (KO), powtarzając, że Braun zachował się skandalicznie, wykluczyła go z czwartkowych obrad Sejmu.

Sprawa oburzających słów posła trafiła już do prokuratury. Zawiadomienie zapowiadała już w czwartek marszałek Sejmu Elżbieta Witek (PiS), w piątek własne zawiadomienie skierował osobiście minister zdrowia. Śledczy potwierdzili, że pierwsze z pism już wpłynęło.

"Będziesz pan wisiał". Prokuratura wszczęła śledztwo ws. słów Grzegorza Brauna

- W piątek 17 września 2021 roku do Prokuratury Okręgowej w Warszawie wpłynęło zawiadomienie Marszałek Sejmu RP – Pani Elżbiety Witek o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa w czasie drugiego dnia obrad 37. posiedzenia Sejmu RP IX Kadencji – przekazał PAP prokurator Marek Skrzetuski z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Jak dodano, "po zapoznaniu się z treścią zawiadomienia oraz dołączonymi do niego materiałami, prokurator wydał postanowienie o wszczęciu dochodzenia w sprawie kierowania w dniu 16 września 2021 r. na sali plenarnej Sejmu RP groźby popełnienia przestępstwa pozbawienia życia wobec ministra zdrowia Adama Niedzielskiego". Chodzi o artykuł kodeksu karnego, który mówi o kierowaniu gróźb karalnych.

Niedzielski wystąpił w czwartek w Sejmie w związku z wnioskiem klubu KP-PSL o przedstawienie informacji bieżącej "w sprawie stanu wyjątkowego w służbie zdrowia". Głos po wystąpieniu ministra zabrał m.in. Braun, który mówił o przyszłym "akcie oskarżenia" za działania rządu i resortu zdrowia podczas pandemii Covid-19. Główny inspirator antycovidowców użył gróźb karalnych, gdy marszałek Kidawa-Błońska wyłączyła mu mikrofon. Sam Niedzielski komentował z mównicy sejmowej, że Braun "zachował się skandalicznie". Prezydium Sejmu zadecydowało w czwartek o znaczącym obcięciu uposażenia posła (o 50 procent) oraz całej diety poselskiej (2,5 tys. zł) przez okres sześciu miesięcy.

RadioZET.pl/PAP