Zamknij

Nieoficjalnie: Prokuratura odmawia wszczęcia śledztwa ws. wyborów kopertowych

02.06.2021 20:19
Marian Banaś
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Prokuratura nie zamierza wszczynać śledztwa ws. nieudanej organizacji wyborów kopertowych – dowiedział się Onet. Doniesienia przeciw premierowi, trzem ministrom oraz zarządom Poczty Polskiej i Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych złożyła Najwyższa Izba Kontroli.

Wybory kopertowe miały odbyć się 10 maja 2020 roku. Państwowa Komisja Wyborcza na trzy dni przed tym terminem ogłosiła, że głosowanie się nie odbędzie, ponieważ PKW została w wyniku ustawy z 16 kwietnia pozbawiona kompetencji do wydrukowania kart do głosowania. A był to warunek konieczny do przeprowadzenia wyborów.

Najwyższa Izba Kontroli wszczęła kontrolę, która wykazała, że Mateusz Morawiecki popełnił przestępstwo, gdy wydał decyzje dotyczące organizacji wyborów w wersji korespondencyjnej. Kontrolerzy wykazali, że premier bezprawnie nakazał Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych wydrukowanie kart do głosowania i kopert. Według NIK złamał też przepisy nakazując Poczcie Polskiej przygotowanie do rozesłania pakietów do wyborców i odebranie ich po oddaniu głosu.

Przepisy mieli też złamać szef KPRM Michał Dworczyk, a także minister aktywów państwowych Jacek Sasin i jego zastępca Tomasz Szczegielniak oraz minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński, którzy według kontrolerów nie dopełnili obowiązków. NIK złożyło w sumie pięć zawiadomień do prokuratury.

Nieoficjalnie: Prokuratura nie zamierza wszcząć śledztwa ws. wyborów kopertowych

Prokuratura zamierza odmówić wszczęcia śledztwa ws. wyborów kopertowych. Do takich informacji dotarł Onet. - Decyzja o odmowie w zasadzie już zapadła i to bez przeprowadzenia postępowania sprawdzającego – powiedział Onetowi informator, znający kulisy sprawy. Dodał też, że jest to polityczna decyzja, którą podjęto na najwyższych szczeblach prokuratury.

Rozmówca Onetu podkreślił też, że nad doniesieniami NIK od samego początku "rękę trzyma" szef Prokuratury Krajowej Bogdan Święczkowski. Nakaz o odmowie śledztwa miał zostać wydany właśnie przez Prokuraturę Krajową.

Banaś: NIK negatywnie oceniła proces przygotowania wyborów korespondencyjnych

W połowie maja NIK przedstawił raport ws. organizacji wyborów kopertowych. "NIK negatywnie oceniła proces przygotowania wyborów powszechnych na Prezydenta RP zarządzonych na dzień 10 maja 2020 r. z wykorzystaniem głosowania korespondencyjnego przez wymienione przeze mnie podmioty" - oświadczył prezes NIK Marian Banaś, który zaprezentował raport.

"W okresie od 16 kwietnia, czyli od momentu podpisania decyzji o wyborach przez pana premiera, do 9 maja jedyną uprawnioną jednostką, organem do organizowania i przygotowania wyborów na Prezydenta RP była Państwowa Komisja Wyborcza. Organizowanie i przygotowanie wyborów na podstawie decyzji administracyjnej nie powinno mieć miejsca i było pozbawione podstaw prawnych" – mówił Banaś.

Banaś poinformował wtedy, że NIK skierowała do prokuratury zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w związku z organizacją wyborów przez zarządy Poczty Polskiej i PWPW. 25 maja Banaś przekazał, że złożył kolejne cztery zawiadomienia.

"W związku z kontrolą NIK chcę poinformować, że w dniu dzisiejszym NIK kieruje do prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez: prezesa rady ministrów, szefa KPRM, ministra Ministerstwa Aktywów Państwowych oraz ministra Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji" – stwierdził prezes NIK.

RadioZET.pl/Onet.pl/NIK/oprac. AK