Zamknij

Prostytutka w siedzibie ABW? Agencja: to kłamstwo i medialne insynuacje

14.05.2020 11:39
ABW
fot. STANISLAW KOWALCZUK /East News

Jak informuje "Onet", w październiku 2019 roku do szczecińskiej delegatury ABW wpuszczona została prostytutka. Według ustaleń portalu, kobieta przebywała w pomieszczeniu, w którym znajdują się niejawne informacje, takie jak dane agentów. ABW stanowczo dementuje te informacje.

Jeden z funkcjonariuszy ABW zaprosił do szczecińskiej delegatury Agencji Wewnętrznego prostytutkę - informował portal "Onet". Do spotkania miało dojść w pomieszczeniu, w którym znajdują się niejawne informacje, takie jak dane agentów.

ABW stanowczo zaprzecza tym doniesieniom. - Jednego z wartowników ochraniających budynek Agencji w Szczecinie, odwiedziła znajoma mu osoba, której personalia są znane ABW. "Osoba ta nie jest prostytutką" - zaznaczył zespół prasowy ABW.

Nieuprawniona osoba w budynku ABW. Onet: to prostytutka

Jak wynika z ustaleń kontroli wewnętrznej, kobieta przebywała w wartowni Agencji przez ok. 2 godziny. Z uwagi na wpuszczenie do budynku osoby nieuprawnionej, wartownik został ukarany karą dyscyplinarną, a postępowanie w tej sprawie zakończyło się w listopadzie 2019 roku.

Zobacz także

W informacji podkreślono, że w wartowni, w której przebywała kobieta, nie są przechowywane żadne materiały wrażliwe ani dane dotyczące funkcjonariuszy Agencji.

Zobacz także

Zespół prasowy ABW podkreślił, że publikacje medialne - zapoczątkowane przez onet.pl - opisują wydarzenia z października 2019 roku w sposób nieprawdziwy.

Informujemy, że doniesienia dotyczące wizyty osoby nieuprawnionej w siedzibie ABW w Szczecinie nie przedstawiają faktycznych wydarzeń. Nagłaśniana w mediach teza o +wizycie prostytutki w ABW+ jest kłamstwem.

- podkreślił zespół.

ABW: to medialne insynuacje

"Wbrew medialnym insynuacjom cała sytuacja została bardzo szybko rozliczona w toku postępowania dyscyplinarnego" - zapewniono.

Zobacz także

"Oczekujemy, że media publikujące rażąco sprzeczne z prawdą tezy wycofają swoje artykuły" - domaga się Agencja.

Zobacz także

Portal "Onet" informował, że do dziś funkcjonariusz nie poniósł żadnych konsekwencji i pracuje dalej. Z uwagi na polecenie dyrektora ABW w Gdańsku nie wszczęto też postępowania dyscyplinarnego oraz nie wykonano żadnych czynności - czytamy.

RadioZET.pl/ Onet/ PAP