Zamknij

Rolnicy z całej Polski zjechali dziś do Warszawy, aby protestować przeciwko projektowi ustawy o ochronie zwierząt zaproponowanej przez PiS. Protestujący mieli ze sobą transparenty: "Nie dla piątki Kaczyńskiego, bo zniszczy rolnika polskiego", "Chcemy hodować w spokoju", "Ani Stalin, ani Lenin nie wymyślił co PiS zmienił". Była posłanka Renata Beger grzmiała ze sceny, że rolnicy gotowi są "zablokować Kaczyńskiego w domu".

Protest rolników wyruszył przed godz. 11 z pl. Zawiszy. Protestujący dotarli przed Sejm, gdzie do zebranych mówili m.in. działacze organizacji rolniczych oraz niektórzy politycy.

Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL) zwracając się do rolników wezwał ich do jedności i wsparcia w pracach nad nowelizacją ustawy. Przypomniał, że jeden z senatorów PSL złożył wniosek o odrzucenie nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt.

Renata Beger na proteście rolników: zablokujemy Kaczyńskiego w domu. Kota odbierzemy

Janusz Korwin-Mikke z Konfederacji zwracając się do zebranych podkreślił, że zwierzęta nie mają żadnych praw i stanowią własność rolników. Oskarżył organizacje ekologiczne o "ekofaszyzm" i o to, że ich głównym celem jest zarabianie pieniędzy, a nie ochrona zwierząt. Z kolei w ocenie Krzysztofa Bosaka nowelizacji ustawy nie da się poprawić i "trzeba ją napisać na nowo".

"Po trzech przemówieniach polityków działacz AGROunii Filip Pawlik wygonił przedstawicieli ze sceny przed Sejmem. Stwierdził, że ze sceny mają przemawiać organizacje rolnicze" - informowała reporterka Radia ZET Natalia Żyto.

Zobacz także

Na scenie pojawiła się m.in. była posłanka Samoobrony Renata Beger. - Oni myślą, że my jesteśmy głupcami. Minister Puda zamienił się z głupkiem na rozum. Premier więcej wie o rolnictwie niż minister rolnictwa. On myśli, że jak powie, że dostaniemy pieniądze, to my w to uwierzymy. Nie dostaniemy - grzmiała ze sceny.

Zobacz także

Renata Beger nie oszczędziła także prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. - Będzie nas ciągle więcej, i więcej. Jak nie zaczną z nami rozmawiać, to zablokujemy Kaczyńskiego w domu. Kota odbierzemy i żadna policja nam w tym nie przeszkodzi - przekonywała.

Michał Kołodziejczak z AGROunii: będzie w przyszłym tygodniu paraliż w całym kraju

Przewodniczący OPZZRiOR Sławomir Izdebski mówił, że rolnicy domagają się odrzucenia w całości przepisów nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, która zakłada m.in. zakaz hodowli zwierząt na futra i ograniczenie uboju rytualnego tylko do potrzeb krajowych związków wyznaniowych. Podkreślił, że "nie może tak być, że zwierzęta są ważniejsze od ludzi". - Ta ustawa jest antyludzka. Trzeba ją w całości odrzucić – stwierdził.

- Premier miał spotkać się z tą opozycją, która jest na ulicy, nagle poszedł na kwarantannę, w ciągu kilku minut taka informacja się ukazała. My się nie cofniemy. Zapowiadam, będzie w przyszłym tygodniu paraliż w całym kraju, jeśli większość senacka nie zachowa się jak trzeba, a Sejm nie odrzuci tej ustawy. Kaczyński użył zwierząt do walki politycznej - mówił z kolei lider AGROunii Michał Kołodziejczak.

Zobacz także

RadioZET.pl/ PAP/ Super Express/ Polsat News/ Natalia Żyto